30th Grudzień 2009

NAKAZUJĘ WAM, BYŚCIE NA TYM ŚWIECIE DO KOŃCA SWOICH DNI BYLI SZCZĘŚLIWI

Witam,

w pewnym bardzo ważnym momencie mego życia ta przypowieść przyszła do mnie
i nawet jak dzisiaj ją czytam, to nadal mnie porusza:

A mistrz rzekł do nich:

- Gdyby człowiek powiedział Bogu, że chce pomóc cierpiącemu światu, bez
względu na cenę, jaką musiałby zapłacić, i gdyby Bóg pouczył go, jak ma to
zrobić, czy człowiek ten powinien zrobić, jak mu kazano?

- Oczywiście, mistrzu! – krzyknął tłum – gdyby Bóg go o to poprosił,
radością byłoby dlań znosić nawet piekielne męki!

- Bez względu na to, jakie to męki i jak trudne byłoby to zadanie?

- To honor cierpieć, chwała do krzyża być przybitym, chwała spłonąć na
stosie, jeśli tego właśnie oczekiwałby Bóg – krzyczeli wszyscy.

- A gdyby Bóg – zapytał ich mistrz – powiedział wam prosto w oczy:

NAKAZUJĘ WAM, BYŚCIE NA TYM ŚWIECIE DO KOŃCA SWOICH DNI BYLI SZCZĘŚLIWI,
co byście wtedy zrobili?

A tłum pogrążył się w ciszy; na zboczach gór, w dolinach, gdzie
zgromadzili się wszyscy, nie było słychać ni głosu, ni dźwięku żadnego.

Od chwili przeczytania tej przypowieści należę do osób, które chcą być szczęśliwe. Chcę poznawać to, jak inni ludzie dochodzą do szczęścia i na  tym się wzorować i to dalej przekazywać.

Zamiast ciężko pracować od rana do później nocy, zacznij być i Ty szczęśliwy. Zamiast wytyczać sobie dalekosiężne trudne cele, zacznij beztrosko żyć.  W życiu nie o to przecież chodzi, żeby się zapracować i umrzeć z wycieńczenia przed osiągnięciem celu, lub przed zasłużoną emeryturą. Od życia nie dostaniesz nic, na co zasłużyłeś. Dostaniesz jedynie to, co sam sobie weźmiesz.  Ten świat pełen jest osób odpowiedzialnych, a jaki daje to wynik, sam widzisz.  Dużo pięknych słów, sztandarów i obowiązków. I zgonów dla idei. A idee bez ludzi też umierają. Kiedyś pogrzebano ideę życia szczęśliwego. Ta wyżej przytoczona przypowieść przypomina o takim życiu. Obudź się, bierz tylko to, co Tobie naprawdę potrzebne.  Potrzebny Ci wolny czas na relaks, bierz relaks. Potrzebny Ci wyjazd do egzotycznych krajów, to jedź tam. Potrzebna Ci kochana osoba przy boku, to kochaj i otwórz serce. Naucz się żyć świadomie. Przestań dawać się nabierać polityce- to specjaliści od ułudy i wzniecania wojen. Głoszą oni poglądy, których nigdy sami nie przestrzegają. Po co Ci to?

Zacznij żyć świadomie, zacznij zastanawiać się, czego naprawdę chcesz i rób tylko to, co Ciebie do szczęścia przybliża. Troski zostaw troskom i tym, co uwielbiają się martwić. Na tym świecie jest coś dla każdego. Nie dawaj się więcej wkręcać w cierpienia.

Znam przeogromną liczbę osób, które pozwoliły nałożyć na siebie jarzmo i zaczęły walczyć z wiatrakami. I cierpieli,…. i zginęli. A świat i tak robi to, co uważa za słuszne.

Nie znam ani jednego „niebieskiego ptaka” uchylającego się od jarzma w przekonaniu, że szkoda życia na cierpienia, który to  by popadł w kłopoty. Bądź więc i Ty jak ptaki niebieskie.

Nie wiem czy pamiętasz, co w Biblii jest na ten temat napisane:

Mt 6,24-34:

24 Nikt nie może służyć dwom panom, bo jednym gardzić będzie, a drugiego polubi; o jednego dbał będzie, a drugiego zlekceważy. Nie możecie służyć Bogu i mamonie. 

25 Dlatego mówię wam: nie martwcie się o swoje życie, co będziecie jeść lub co pić będziecie; ani o swoje ciało, czym się przyodziejecie. Czy życie nie jest ważniejsze od pokarmu, a ciało od odzienia?

26 Popatrzcie na ptaki na niebie: nie sieją, nie żną, nie gromadzą w magazynach, a wasz Ojciec niebieski je żywi. Czy wy nie więcej znaczycie niż one?

27 Kto z was swoim staraniem jedną chwilę może dodać do swojego wieku? 

28 Dlaczego martwicie się o odzienie? Przypatrzcie się liliom na polu, jak rosną: nie pracują ciężko ani nie przędą,

29 a mówię wam, że nawet Salomon w całym swoim przepychu nie był ubrany tak, jak jedna z nich.

30 Jeśli zatem to ziele na polu, które dziś jest, a jutro do pieca wrzucają, Bóg tak odziewa, to o wiele bardziej was, małej wiary!

31 A zatem nie martwcie się, mówiąc: „Co będziemy jeść?”, albo: „Co będziemy pić?”, albo: „Czym się odziejemy?”

32 Bo o to wszystko zabiegają głupcy. A wasz Ojciec niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie.

33 Zabiegajcie najpierw o królestwo i o jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane.

34 Nie martwcie się zatem o jutro, bo jutro samo zatroszczy się o siebie. Starczy dniowi jego własnej biedy.

Świadomość to niezwykle ważna rzecz. Chcesz być szczęśliwy, unikaj kłopotów jak i ludzi, którzy je niosą. Unikaj czynności, które do nich prowadzą. Unikaj poglądów, które je tworzą.

Przestań dawać się wkręcać, stań się reżyserem własnego życia.

Jak to robić?  O tym przeczytasz na naszych stronach, o tym się dowiesz na naszych warsztatach.

czytaj więcej: >>>>>tu 

Zapraszam.

Wpis z działu: NeuroTransgresja | Komentarze

18th Marzec 2009

Mózg a umysł

Mózg a umysł

Każdy z nas wykorzystuje mózg w takim zakresie, w jakim jest on sprawny. Niekiedy następują chorobowe zaniki kory mózgu, co może mieć wpływ na sprawność umysłową, ale nie musi, gdyż często inne partie mózgu przejmują funkcje tych, które zanikły.

Ja postrzegam mózg jako fizyczny łącznik ciała z umysłem- umysłem, który widzę jako element już nie tyle fizyczny, co właśnie duchowy.

Generalizując, lewa półkula łączy nas z elementem męskim naszej osobowości, a prawa z elementem żeńskim.

1. Półkule mózgowe i ich funkcje w świadomości.

Każdy z nas jest pod wpływem dwóch głównych energii psychicznych- energii żeńskiej i męskiej. Te energie przez psychologów utożsamiane są z prawą i lewą półkulą mózgu.

Każdy z nas rodzi się jako kobieta lub mężczyzna, jednak wszyscy mamy w sobie energię zarówno żeńską, jak i męską. Nie mówimy tutaj o energii kobiecej i męskiej w kategoriach płci, ale o energii psychicznej, która istnieje w nas niezależnie od płci.

Energia męska związana jest ze świadomym umysłem, intelektem, logiką, strukturą i dynamiką.

  • ćwiczenie:
    Według starożytnych, elementami męskimi są powietrze i ogień.
    Niech symbolem energii męskiej będzie Słońce, wysoko na niebie- ujrzyj je wzrokiem wewnętrznym i pozwól, aby ten aspekt psychiki wypełnił całe Twoje ciało. Utrzymuj koncentrację na wizualizacji Słońca nad Tobą i połącz to z regularnym oddechem, który będzie doprowadzał ten męski aspekt psychiczny do Twojego ciała.

Energia męska przejawia się w następujących dziedzinach:

  • - Gotowość do tworzenia
  • - Podejmowanie działań i dynamika
  • - Moc realizowania planów

Jest to motywacja do rozpoczynania nowych rzeczy. To chęć kształtowania, formowania i skupiania energii w celu tworzenia czegoś nowego. Jest to też odwaga do rozpoczynania nowych odkryć zewnętrznych, jak i wewnętrznych, w tym – co jest bardzo ważne – chęć poszukiwania prawdy i sensu życia oraz zrozumienia, kim jesteśmy i na czym polega tworzenie.
Jest to energia wprawiania w ruch.

Wszyscy, którzy osiągnęli w życiu coś wielkiego, mieli pod dostatkiem tej samonapędzającej energii. Jest to również instynktowna i spontaniczna energia dawania i chronienia.
Bardzo często, kiedy ukochana osoba jest w niebezpieczeństwie, uaktywnia się ten męski instynkt zapewnienia jej ochrony. Mówienie, że dawanie, zapewnienie ochrony i schronienia to męskie cechy – nie jest stereotypowym przypisywaniem ról: jest to opis jednego z przejawów męskiej energii, a mianowicie dynamicznego tworzenia.

Energia żeńska związana jest z podświadomością, intuicją, emocjami i manifestacją nieświadomych wzorców na poziomie fizycznym.
Żeńskie elementy to woda i ziemia (matka).

  • ćwiczenie:
    Wyobraź sobie, ze od strony Ziemi wzmacnia Ciebie psychiczna energia żeńska.
    Niech symbolem tej psychicznej energii będzie właśnie Ziemia. Oczyma wyobraźni ujrzyj ją i pozwól, aby z każdym oddechem energia żeńska wypełniła całe Twoje ciało, myśli i emocje.

Energia żeńska przejawia się w następujących dziedzinach:

  • - Wyobraźnia, uczucia, pragnienia
  • - Zdolność do działania
  • - Umiejętność bycia

Wszelkie wyobrażanie sobie upragnionego rezultatu i odczuwanie jego istnienia, to wielka moc, jaką daje żeński aspekt psychiczny. Ten rodzaj wyobraźni to nie logiczny, intelektualny proces, typowy dla energii męskiej, ale wyobraźnia połączona z odczuwaniem, pragnieniem spełnienia marzeń i aspiracji.

Pragnienie to kolejne narzędzie służące do tworzenia pozytywnej rzeczywistości.

Marzenia, pragnienia i zdrowe potrzeby łączą nas z siłą życiową i stymulują naszą witalność.

Niektóre kobiety sądzą, że tylko przez mężczyznę mogą dotrzeć do swojej energii męskiej, tak samo jak wielu mężczyzn myśli, że potrzebują kobiety, aby skontaktować się ze swoją żeńską częścią. Jednak równowaga jest przede wszystkim tworzona wewnątrz nas i nie zależy od tego, czy mamy z kim dzielić życie.

Przywrócenie równowagi można zacząć od zaakceptowania w sobie elementów męskich.
Będzie to oznaczać cieszenie się swoją dynamicznością, siła działania, konsekwencją.
Odrzucenie jakiejkolwiek części jedynie zwiększy wewnętrzną dysharmonię.

Te dwa aspekty energii nie mogą funkcjonować bez siebie nawzajem.
Żeński i męski aspekt są zawsze obecne w każdym z nas.

Kiedy męska energia chce tworzyć – żeńska wyobraża sobie, odczuwa i pragnie tego.
Zanim męski czynnik zacznie działać, musi mieć żeńską zdolność do działania.

Energia męska dynamicznie tworzy i działa -podczas gdy żeńska zdolność do tworzenia pozwala, aby działanie mogło nastąpić.
Męski aspekt energii ma moc realizowania planów, natomiast żeński – intuicyjnie przyzwala na realizację.
Wyobraźnia, odczuwanie, pragnienie, zdolność do tworzenia i bycie to żeńskie aspekty, które tworzą przestrzeń dla naszej męskiej energii i pozwalają jej działać i tworzyć.

2. Rola świadomości i podświadomości.

Świadomość w pojęciu ludzi zachodu odnosi się do wiedzy o sobie oraz o swoich wewnętrznych aspektach i uzgodnionej rzeczywistości. Jednak z globalnego punktu widzenia, świadomość ma charakter chwili, a decydującą rolę odgrywa podświadomość- pole wrażeń i niesprecyzowany zasób informacji.
Podświadomość zwana inaczej nieświadomością, jest zasobnikiem doświadczeń- osobistych, rodowych, narodowych, ludzkich….

Do zasobów wiedzy mającej charakter nauki mamy dostęp poprzez lewą, logiczną półkulę mózgową. Do zasobów nieuświadomionych płynących z osobistego doświadczenia i będących zbiorem nieświadomości zbiorowej mamy dostęp intuicyjny poprzez prawą półkulę.

Logika i intuicja są wzajemnie uzupełniającymi się elementami świadomości.

Każdy wynalazek, każde działanie, każdy fakt naukowy znajduje swój początek w umyśle. Tam pojawia się inspirujący zalążek, który ubogacany logiką i przeczuciem nabiera kształtów.

Zazwyczaj ludzie nie są świadomi tego, co inspiruje ich do wysiłku twórczego. Często uzasadniają to potrzebą chwili, potrzebą sytuacji, potrzebą zawodową, ale nie zastanawiają się nad tym, dlaczego to właśnie oni podejmują ten wysiłek, a tysiące lub miliony innych ludzi tego nie robią?
Świadomość i podświadomość pomimo odmiennych aspektów, są nierozerwalnymi elementami Świadomości Wyższego Rzędu – SWR-, którą ja nazywam Nową Świadomością- świadomością własnej podświadomości.
W celu zrozumienia tego, czym jest Nowa Świadomość proponuję rozważyć jej aspekty przy pomocy figur geometrycznych. Niech świadomość będzie reprezentowana przez Okrąg, a podświadomość przez Kwadrat,….

 

 kolo-kopia     kwadrat

  

Jeśli używasz świadomości zwykłej, rysunek wygląda tak-…..

3

..twoja świadomość korzysta z zasobów w tej chwili uświadamianych. To one mają decydujący wpływ na to, jak i co postrzegasz (rzeczywistość uzgodniona). Podświadomość ma wpływ marginalny.

Jeśli jesteś w stanie medytacji i korzystasz z podświadomości,….

4

…. to podświadomość wypełnia prawie cały obszar spostrzeżeń, pozostawiając minimalna przestrzeń dla rozważań logicznych.

Jeśli jednak korzystasz z wielopoziomowej Nowej Świadomości, której w polu percepcji masz zarówno obszary świadome jak i nieuświadomionej, rysunek wygląda tak, jak poniżej-

 5

Osoba wyszkolona w medytacji może podczas procesu obserwacji śledzić chwile i zauważać, jak te zdarzenia powstają i znikają. Zgodnie ze starożytnymi naukami buddyjskimi istnieje siedemnaście stopni lub chwil poprzedzających Twoje odczuwacie, słyszenie, i widzenie każdego obiektu.

Pełnego znaczenia zdarzeń nie można poznać umysłem świadomym. Umysł świadomy wszelkie odczucia związane ze zdarzeniem uważa za irracjonalne i pozbawione znaczenia.

Tak naprawdę sens ma tylko postrzeganie całości obrazu, a nie jego wyrwanego z kontekstu znaczenia.
Nowa Świadomość jest w pewnym sensie tym, co w buddyzmie nazywa się nie-działaniem. Nowa Świadomość jest zrozumieniem, że wszystko samo się dzieje. Dzieją się sytuacje, w których Ty widzisz siebie i które to pozwalają Tobie się wyrazić. Kiedy używasz Nowej Świadomości, wyczuwasz to, co za chwilę się zdarzy, oraz rodzącą się tendencję do kolejnych wydarzeń, będących wynikiem tych poprzednich. Odczuwasz, że rzeczy poruszają się jakby same z siebie.

Obserwując przedmiot możesz mieć przeczucie, ze zaraz on zacznie się poruszać. Nic nie robisz, to twój wzrok, wola i przedmiot wchodzą we wzajemną reakcję. Gdy przedmiot zaczyna się poruszać bez wkładu Twojej energii inni sądzą, że to magia. Gdy coś wiesz, nie znając wcześniej faktów, inni sądzą, że to jasnowidzenie. A ty nic nie robisz, pozwalasz tylko dziać się temu, co jest (Wu-wej).

3. Świadomość społeczna, inaczej- duch czasu.

Człowiek ma swój wymiar nie tylko osobowy, ale i społeczny. Każdy z nas odgrywa rolę społeczną, czy chce, czy też nie- czy zdaje sobie z tego sprawę, czy też nic o tym nie wie, wręcz niczego w tym kierunku nie przeczuwa.

Duchy społeczeństw, duchy czasu mają niejednakowy wpływ na każdego z nas. Na jednych ludzi większy, na innych mniejszy.

Zazwyczaj swoją wiedzę przekazują one poprzez wiele osób- w rożnym zakresie, na różnych kontynentach, w różnym kontekście. Tak rodzą się ideologie, mody, nowe przekonania.

Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, co/kto przez nich przemawia, co/kto ich inspiruje do działania. Sa też tacy, którzy dostrzegają ten wpływ zewnętrzny- potrafią zagłębić się w swoim umyśle i odróżnić to, co własne od tego, co przychodzi z zewnątrz, co mówią przewodnicy.

  • ćwiczenie:
    -proszę, powiedz: ile masz okien w swoim mieszkaniu?

Czy wiesz, że niektórzy odpowiadają od razu dowodząc, że to wiedzą- tak jakby tego uczyli się na pamięć? Nie zauważają nawet tego błysku obrazów w świadomości zliczającego okna. Nie zauważają procesów własnego myślenia.

  • - proszę, powiedz w jakim jesteś teraz nastroju?

Na Twój obecny nastrój ma wpływ obraz tego, co Twój umysł ma najwyraźniej przed oczami duszy. Jeśli jest to wspomnienie radosnej chwili, tą radość odczujesz teraz.

 

Jesteśmy bardo podatni na obrazy duszy. Im więcej jest tych pozytywnych obrazów, tym częściej jesteśmy radośni, mamy większe poczucie bezpieczeństwa, lepszy dostęp do wiedzy- jesteśmy odważniejsi.

Obrazy przed oczami duszy wpływają na nasze działanie- są bezpośrednim inspiratorem tego, co myślimy, co mówimy,…i tego, co piszemy ;)

Podczas warsztatu Regresji uczę dostrzegania obrazów, które sa mocno zakorzenione w duszy i mają największy wpływ na życie. Poznanie tych obrazów pozwala na podjęcie decyzji- czy chcesz nadal pozostawać pod ich wpływem, czy tez postanawiasz to zmienić?

Podczas warsztatu Superwizji pokazuję, jak obrazy ze strefy rodowej, zazwyczaj właśnie nieuświadomionej, determinują los. I tym razem masz okazję podjąć decyzję- które z tych obrazów pozostawić i wzmocnić, aby ukorzeniały Ciebie; a które zrozumieć, docenić za naukę i ….pożegnać.

Podczas warsztatu Autohipnozy uczę, jak tworzyć nowe obrazy, polepszające Twoje życie. Jak doprowadzić do uporządkowania obrazów dysharmonizujących.

Nadszedł czas na najważniejszy warsztat- warsztat o Telepatii. Warsztat o sposobach pozwalających przyjrzeć się swojemu całemu wnętrzu- temu osobistemu, jak i odziedziczonemu po przodkach, po innych współplemieńcach tworzących naród, oraz temu, co stanowi dorobek całej ludzkości.

Wzmianka o warsztatach ma charakter nie tylko marketingowy, ale i uświadamiający- skoro można tego dokonać na warsztatach, to znaczy, że każdy jest już na poznanie Nowej Świadomości gotowy- Ty też.

Takie możliwości daje Ci Twój mózg :)

Wpis z działu: NeuroTransgresja | Komentarze są wyłączone

1st Marzec 2009

Medytacja świadomości

Medytacja świadomości

Werner Heisenberg, jeden z ojców fizyki kwantowej stwierdził, że kwantowa funkcja falowa ukryta za fizyczną rzeczywistością reprezentuje niemożliwą do zmierzenia tendencję kierowania rzeczywistością. Mniej skomplikowane sformułowanie Aborygenów dowodzi, że świat zaistniał w Epoce Snów (DreamTime- Tjukurpa). Siła ciszy jest ideą oraz doświadczeniem pierwotnych źródeł zdarzeń.

Ucząc się Nowej Świadomości uczysz się potencjalnej umiejętności kierowania rzeczywistością.

 

Medytacja- Etym. – łac. meditatio l.poj. ‘rozwaga; namysł; nawyk’ od meditari ‘myśleć; roztrząsać; uczyć się’,…

Umysł ludzki często bywa jak dziki rumak, którego jedną z głównych cech jest niezależność i nieustanny ruch- od jednej myśli do drugiej… od jednego uczucia do kolejnego. Celem medytacji jest okiełznanie tego dzikiego zwierza. Nieokiełznany umysł ze względu na ciągłą pracę szybko się męczy i staje się mało efektywny. Gdy nad nim zapanujesz, staje się największym przyjacielem, przewodnikiem i nauczycielem tego, jak postępować, aby życie ziemskie było najcenniejszym z doświadczeń.

Medytacja jest najdoskonalszym narzędziem, które prowadzi do zrozumienia siebie i całego świata. Jest zarówno czymś bardzo prostym, jak i czymś niezwykle trudnym.

Medytacja to skupienie świadomości na idei (pojawiającej się spontanicznie, lub wykreowanej). Polega na wykluczeniu mentalnego błądzenia i myślenia na inne tematy.

Praktyka pozwala osiągnąć zdolność koncentracji jednoprzedmiotowej tak, że wybrana idea wypełnia pole świadomości bez jakichkolwiek zakłóceń.

Zazwyczaj ludzie uważają, ze to oni decydują o postrzeganiu obiektów. Kiedy jednak dokonasz introspekcji i pomedytujesz nad tym to odkryjesz, że to myśli flirtują z Tobą. W ten sposób poznasz moce nad którymi powinieneś zapanować.

Ćwiczenia:

  • Ideą medytacji może być obserwowanie pojawiających się myśli, ale już nie podążanie za nimi.
  • Medytacją może być też koncentracja na własnym oddechu.
  • Innym ćwiczeniem jest utrzymanie w polu świadomości tego, co nazywamy miłością, spokojem, radością, wewnętrznym uśmiechem.
  • Kolejnym przedmiotem medytacji może być np. stan pustki.

 

brain

Zazwyczaj medytacja nie jest celem samym w sobie, ale drogą, czy też narzędziem, do osiągnięcia zamierzonego celu- poprzez intensywne i zdyscyplinowane wykorzystanie swoich zasobów wewnętrznych. Różne tradycje medytacji wykazują wiele wspólnych elementów na poziomie technologii, często jednak różnią się w temacie wytyczanego celu, który ma osiągnąć praktykujący.

Nadrzędnym celem jest: relaks, pozytywny stan ducha, poprawa zdrowia psychicznego i fizycznego, osiągnięcie pełnej kontroli nad swoim ciałem i umysłem itp.

Badania naukowe dowodzą iż bezpośrednimi, fizjologicznymi skutkami medytacji są między innymi: zmniejszone ciśnienie krwi i tętno, zmniejszona częstotliwość fal mózgowych. Równie istotnymi skutkami psychologicznymi są: wzmocnienie świadomości, poczucie harmonii umysłu, zwiększona zdolność koncentracji, zmniejszona podatność na stres oraz podwyższony poziom energii życiowej.

Ośmiostopniowa ścieżka jogi wg systemu Patańjdźalego (III w n.e.)

1. Yama – zakazy moralne
2. Niyama – nakazy moralne
3. Asana – praca z ciałem
4. Pranajama – praca z oddechem
5. Pratyahara – wycofanie zmysłów
6. Dharana – koncentracja
7. Dhyana – medytacja
8. Samadhi – kontemplacja

Poprzez Yame i Niyame Patańjdźali przekazuje zasady karmy- wykonaj działanie A, a osiągniesz efekt B, co uczy rozważnego i przemyślanego używania środków/zasad do osiągnięcia określonego celu.

W prezentowanym modelu występuje osiem aspektów praktyki, z których większość może być nazwana medytacją, jeśli stosujemy szeroki zakres znaczeniowy tego wyrazu, lecz tylko jeden aspekt Dhyana określa zawężone znaczenie tego wyrazu.

W tym momencie oprócz nowego rozumienia słowa medytacja pojawiają się kolejne niezdefiniowane wyrazy: koncentracja i kontemplacja.

Ja rozumiem te słowa tak:

  • - medytacja, jest to utożsamienie się z ideą na poziomie emocjonalnym
  • - koncentracja, jest to utożsamienie się z ideą na poziomie mentalnym
  • - kontemplacja, jest to rozważanie idei na wszystkich poziomach, fizycznym, emocjonalnym i mentalnym. Jest to pozwolenie na flirt z ideą- przy jednoczesnym kierowaniu tokiem rozważań, jak i otwieraniu się na płynące informacje od samej idei.

Medytacja pozwala nie tyle na wyciszenie umysłu, co na wygnanie z niego emocji, które wciskają się tam, gdzie w dzisiejszych czasach zazwyczaj jest nadal pusto.

Koncentracja pozwala utrzymać emocje pod kontrolą, medytacja otwiera na przekaz zewnętrzny, a kontemplacja pozwala umysłowi uczyć się tego, do czego został człowiekowi dany, czyli otwarcia na przekaz wewnętrzny, zwany tez czasami kosmicznym hologramem.

 

Holograficzna teoria umysłu opiera się na nowych paradygmatach oraz badaniach funkcji mózgu i ich związków z doświadczeniami transcendentnymi. Ma ona równie powiązania z fizyką kwantową. Pionierem awangardowych badań prowadzonych na Uniwersytecie w Stanford był neurochirurg Karl Pribram, który sformułował hipotezę holograficznego funkcjonowania mózgu.

„Hologram jest szczególnego rodzaju systemem optycznego przechowywania informacji, którego działanie najlepiej wyjaśnia następujący przykład. Jeśli wykonamy holograficzne zdjęcie konia i usuniemy z niego jakiś fragment, np. głowę, po czym powiększymy ten fragment do rozmiarów całego obrazu, wówczas to, co otrzymamy, nie będzie powiększoną głową konia, lecz wizerunkiem całego zwierzęcia. Inaczej mówiąc, każda część obrazu zawiera w sobie cały obraz w formie skondensowanej. Część jest zawarta w całości , a całość w każdej części, mamy wiec do czynienia z jednością w wielości i wielością w jedności” (Ken Wilber, The Holographic Paradigm, New Science Library, Boulder, Co.1982 )

Wynika z tego tekstu, że dowolna część hologramu świadomości pozwala w pełni zrekonstruować całokształt. Teoretycznie każdy fragment twojego lub innej osoby życia ma w sobie ślad, który mógłby być wykorzystany do bezpośredniego kontaktu na jakimś poziomie.

atom_model_03

Paradygmat holograficzny powiązany z teoriami fizyki kwantowej dowodzi, że wszelka materia składa się z pewnych pakietów energii zwanymi kwantami. Z takich właśnie form energii zbudowane są atomy reagujące rezonansem na określone częstotliwości. Każdy atom ma inną częstotliwość, dlatego każdą rzecz i osobę charakteryzują jej własne częstotliwości (aura)- unikalne i niepowtarzalne jak odciski palców czy też płatki śniegu.

Skoro każda rzecz, czy też osoba, posiada sobie tylko właściwą charakterystykę, to musi też istnieć związek współodczuwania między całością i wszystkimi jej częściami. Istnieje pokrewieństwo i empatyczny rezonans z całością struktury każdej rzeczy, czy też osoby.

Teorie holograficzne i odkrycia fizyki kwantowej pomagają zrozumieć mechanizm doświadczeń transcendentnych, a w szczególności niektórych zjawisk parapsychicznych, takich jak telepatia, czy nawet reinkarnacja.

Teoria holograficzna wzbogaca i rozszerza tradycyjne koncepcje fizjologii mózgu. W jej świetle zaczynają nabierać sensu zjawiska, które kiedyś środowiska naukowe traktowały ze sceptyzmem. Koncepcja ta nie podważa wiedzy na temat mózgu, natomiast rzuca nowe światło na mechanizmy ludzkiej percepcji oraz pozwala zrozumieć, jak można postrzegać i wiedzieć znacznie więcej.

Wszystkie obrazy, symbole i idee mają powiązania z archetypowymi energiami wszechświata. Umysł podświadomy monitoruje je i pośredniczy w ich grze w naszym indywidualnym życiu. Na poziomie medytacyjnym kontakt z energią archetypów pobudza wizje, impresje, odczucia, przeczucia i innego rodzaju wglądy intuicyjne. Kiedy przedmiotem medytacji są idee i obrazy doskonałego zdrowia, wówczas zwiększa się dynamika tych energii w życiu.

Posługując się twórczą wyobraźnią w medytacji (autohipnoza) doskonalisz percepcyjne zdolności umysłu. Koncentrując regularnie uwagę na wybranej idei lub obrazie, utożsamiasz się psychicznie z tym obiektem w coraz większym i wyraźniejszym stopniu. Na tym polega aktywny, twórczy aspekt medytowania. Stajesz się tym, czemu intensywnie i systematycznie poświęcasz uwagę.

 

tantra_yabyum

W buddyzmie tybetańskim rolę identyfikatorów z mocami pełnią tanki- wizerunki bóstw lub psychicznych ewentualnie emocjonalnych aspektów.

Zrównoważenie poprzez medytację i uaktywnienie jednoczesnej pracy dwóch półkul mózgowych (logicznej i emocjonalne) prowadzi do powstania nowej jakości świadomości i sposobu pojmowania rzeczywistości. Synchronizacja półkulowa ułatwia przyswajanie wszelkich informacji i przyśpiesza naukę przy jednoczesnym zachowaniu świadomej kontroli wyższych percepcji, w tym także natury parapsychicznych zmysłów duchowych

Dochodzenie do konkretnego wglądu lub wniosku jest pomocne oraz interesujące, ale to, co ma największe dla nas znaczenie, to sama praktyka świadomości, oraz umiejętność dostępu do hiperprzestrzeni, rozszerzone poczucie rzeczywistości.

Umiejętność skupienia uwagi, która postrzega następstwo każdej chwili, prowadzi do coraz spójniejszego stylu życia. Stajesz się w coraz większym stopniu sobą, sobą prawdziwym wolnym od obcych wpływów.

Z medytacji korzysta się też w praktyce jogi tantrycznej. W Indiach energia tworzenia nazywana jest sat-czi-ananda (Śakti kundalini). Adept tantry hinduskiej rozbudza energię sat i wnosi ją poprzez kolejne ośrodki zarządzające poszczególnymi funkcjami życiowymi zwane czakrami, osiągając szczyt głowy, co powoduje połączenie osobowości adepta z nieskończonym bytem atmanem.

„Jeśli spojrzeć w głąb siebie, to mamy do czynienia nie tylko z dwoma światami, ale z niewyrażoną liczbą światów. Można to rozumieć w taki sposób, że ktoś żyje w świecie zewnętrznym, podczas gdy druga osoba w dwóch światach, zaś trzecia może żyć w wielu światach jednocześnie …Gdyby zapytać, gdzie się znajdują te światy, czy w niebie, czy pod ziemią, to odpowiedź by brzmiała: Wszystkie światy są tam, gdzie ty jesteś”. (Iniyat Khan, sufijski mistyk żyjący na początku XXw)

W ujęciu Nowej Świadomości nie jesteś ani chory, ani zdrowy, młody czy stary, jesteś po prostu na ścieżce, której intencji jeszcze sobie nie uświadamiasz.

Warsztaty

Rozbudzenie i wzmocnienie umiejętności odczytywania informacji techniką koncentracji na obiekcie wymaga tylko dziesięciu minut twórczej medytacji dziennie. Codzienna praktyka medytacyjna kontynuowana przez trzy miesiące daje zdumiewające rezultaty. Później, w okresie kolejnych trzech miesięcy można się ograniczyć do jednej lub kilku sesji tygodniowo w celu utrwalenia i wzmocnienia zdobytych umiejętności.

Naukę technik tego swojego rodzaju jasnowidzenia zaprezentuję na warsztatach Telepatia i Jasnowidzenie (Podwarszawski Pensjonat 17-19 kwietnia 2009), oraz HipnoWorld- Nowe Horyzonty (Pałac Julia w Uścikowie 26-28 czerwca 2009).

Na pewno słyszałeś o tym, że niektóre osoby potrafią powiedzieć szczegóły  z życia innych, nieznanych wcześniej im osób. Potrafią określić cechy charakteru oraz powiedzieć, jak wygląda ich mieszkanie. Potrafią opisać zdarzenia z ich dzieciństwa. Czy to są tylko mity? Możesz tak uważać, możesz też się przekonać, że to jest prawdą!

Warsztaty te są okazją dla menedżerów firm do wykorzystania intuicji w biznesie; są okazją dla osób prywatnych do nauczenia się świadomego kierowania swoim losem; są okazją dla wszelkiego rodzaju wróżek i mediów do doskonalenia technik telepatii i jasnowidzenia. Podczas warsztatu poznasz techniki skrzętnie ukrywanie przez służby specjalne dla potrzeb wywiadu mentalnego.

Cena warsztatów wraz z noclegami i wyżywieniem 770zł
Rezerwacja miejsc poprzez niżej zamieszczoną tabelę formularza.
Proszę pamiętaj o wpisaniu podstawowych informacji:

  • data i nazwa warsztatu,
  • imię i nazwisko
  • nr. telefonu oraz
  • adres @mail

Wpis z działu: NeuroTransgresja | Komentarze

11th Styczeń 2009

Zostań wizjonerem

Zostań wizjonerem

Jak to możliwe, że Leonardo da Vinci oczyma wyobraźni dostrzegł rzeczy, które później się sprawdziły. Jako inżynier, Leonardo tworzył projekty wyprzedzające jego czas, opracowując koncepcję helikoptera, czołgu, wykorzystania podstaw tektoniki płyt, podwójnego kadłuba łodzi i wiele innych innowacji. Względnie mała liczba jego pomysłów została wcielona w życie za jego czasów.

Sławę Michaelowi de Notredame przyniosły przepowiednie dotyczące losu Henryka II. Jedna z nich głosiła, że wkrótce nadejdzie czas, „kiedy jednooki zostanie królem”. Następna głosiła: „Młody lew pokona starego na polu walki w bezpośrednim pojedynku; utkwi oczy swoje w ich złotej klatce; dwie rany w jednej, po czym skona okrutną śmiercią.”

1 lipca 1559 roku król zaszczycił swą obecnością turniej rycerski, biorąc udział w jednym z pojedynków. Lanca jego przeciwnika ześlizgnęła się z królewskiego hełmu i ugodziła monarchę prosto w oko. Rycerz, który miał zaszczyt potykać się z królem, młodszy od niego hrabia de Montgomery, z przerażeniem spostrzegł, że jego broń pęka i ponownie rani króla w gardło. Po dziesięciu dniach straszliwych męczarni król Henryk II zmarł. Do dziś jest on jedynym jednookim władcą Francji.

Przypomniano sobie przepowiednię Nostradamusa. Wrodzy wszelkim geniuszom ówcześni hierarchowie Kościoła Katolickiego skłonni byli posłać tego utalentowanego  wieszcza na stos. Od niechybnej śmierci uratowała Nostradamusa owdowiała królowa Katarzyna.

Nostardamus przepowiedział też nadejście pierwszego Antychrysta słowami: „Cesarz, urodzi się niedaleko Italii; bardziej rzeźnik niż książę; dużo będzie kosztował istnień ludzkich”. Zdaniem interpretatorów był to Napoleon. Przepowiedziana została też klęska Napoleona w Moskwie i pod Waterloo („Orły pokonają orła”). Kilka z czterowierszy przepowiada też upadek kolonialnej potęgi Portugalii i powstanie Imperium Brytyjskiego oraz panowanie Anglii na morzach. Inne – przepowiadają upadek królów angielskich i rządy uzurpatora Crommwella.

 

Nauka to wiedza, czy polityka?

Istnieje ścisły związek pomiędzy telekinezą a telepatią. Związek ten może być opisany jako przeciw-materialny odpowiednik podobieństw , które istnieją pomiędzy ruchem fizycznym oraz wibracjami fizycznymi. Telekineza stanowi wynik ruchu przeciw-materii, podczas gdy telepatia jest wynikiem wibracji, drgań przeciw-materii. Dlatego podczas poznawania telekinezy, warto także odnotować istnienie telepatii i fal telepatycznych, przez Teslę nazwanych falami skalarnymi.

Nikola Tesla był elektro fizykiem chorwackiego pochodzenia. Ten geniusz konstruktorski był autorem wielu wynalazków, z których część do dziś nie doczekała się realizacji. Był gotów do największych poświęceń, by udowodnić prawdziwość odkrywanych i potwierdzanych teorii. Na przykład, aby pokazać, że prąd zmienny o wysokiej częstotliwości jest zupełnie nieszkodliwy dla człowieka, na oczach kilkudziesięciu naukowców przepuścił przez swoje ciało prąd o napięciu miliona woltów.

Nikola Tesla odkrył coś, co przekraczało możliwości pojęciowe jego współczesnych jak i dzisiejszych naukowców. Fale skalarne nie są to normalne fale elektromagnetyczne. Ich niezwykłość polega na tym, że mają cztery wymiary, czyli zawierają dodatkowy komponent – czynnik czasu. Fale skalarne mogą oddziaływać na czas albo na przestrzeń, jak też na obie te wielkości naraz. Oddziałują na pola świadomości. Stanowią idealny nośnik informacji, ponieważ ich energia nie maleje wraz z kwadratem odległości od nadajnika. Bariera prędkości światła nie jest dla nich żadną przeszkodą. Wielce prawdopodobne, że to właśnie te fale stanowią czynnik odpowiedzialny za szereg zjawisk uważanych przez naukę za paranormalne (fenomenologiczne), których nie da się wyjaśnić w ramach współczesnej nauki.

Największą pasją Tesli były doświadczenia nad bezprzewodowym przesyłaniem energii na duże odległości. I kiedy był u szczytu swoich możliwości twórczych, nagle wszyscy sponsorzy, którzy zarobili krocie na jego świetnych wynalazkach, wycofali się z finansowania jego eksperymentów. Za pomocą intryg owładniętego zazdrością Edisona zepchnęli go na margines świata nauki.  

  • Ćwiczenie 
  • Kwadratowy kawałek papieru należy pozginać według przekątnych tak aby wyszedł kapturek. Połóż go na ostrzu igły, umocowanej na podstawce (np. gumka kreślarska). Takie urządzenie ma tą zaletę, że jest bardzo czułe. Teraz wyobrażając sobie emisję energii i mocno się koncentrując, zmuś daszek do obracanie się. Za pierwszym razem pewnie nie będzie spektakularnych efektów, to naturalne, gdyż efekty przychodzą wraz ze wzrostem wiary, siły woli i mocy koncentracji umysłu! Ludzie o słabej koncentracji i rozproszonym umyśle powinny ćwiczyć częściej.

 


 

Tesla doszedł do wniosku, iż fale elektromagnetyczne zawierają pewien rodzaj energii, która niesie w sobie wszelkie informacje, jakie istnieją we Wszechświecie. Energia ta stanowi swego rodzaju „psychikę wszechrzeczy”. To właśnie dzięki niej fale przechowują ludzkie odczucia i nie traci się pamięci zdarzeń, choć wiele komórek w mózgu zawierających ich zapis – ginie. Ponieważ fala skalarna jest jednocześnie materią, informacją i czasem, potrafi nie tylko przesyłać pewne komunikaty, ale i tworzyć nowe, niezależne światy. Jest w Kosmosie tym, czym u człowieka mózg: nie tylko odbiorcą, ale i kreatorem zdarzeń.

Środowisko naukowe zrobiło wszystko, by badania te skompromitować i zniszczyć. Prawdopodobnie obawiano się publikacji faktu, że być może w mózgu każdego z nas drzemią siły, których uruchomienie może przynieść prawdziwą nieśmiertelność. A wykpiwana „magia” mogła się okazać najzwyklejszym zjawiskiem fizycznym, magiczną choć bardziej zaawansowaną fizyką o szerszym widzeniu świata i zjawisk.

Fale skalarne to zjawisko będące u podstawy teorii  Falowej Struktury Materii, która oprócz zjawisk fizycznych doskonale wyjaśnia także wszelkie zjawiska niezwykłe w sposób matematycznie precyzyjny. Falowa struktura materii  została zaproponowana już 130 lat temu przez słynnego angielskiego geodetę, Williama Clifforda, który przemawiał przed Stowarzyszeniem Filozoficznym Cambridge w 1870 roku: „Wszelka materia jest po prostu pofałdowaniem struktury przestrzeni.”

Clifford rozwinął tę koncepcję jako trójwymiarową dynamikę, która redukuje się do czterowymiarowej kinematyki opisującej materię, elektromagnetyzm i energię kinetyczną jako krzywiznę dynamicznej przestrzeni Riemanna. Jego praca, pierwowzór WSM i Ogólnej Teorii Względności, została zlekceważona.

W rozumieniu Clifforda, masa i ładunek nie istnieją, lecz są właściwościami falowej struktury w przestrzeni. W skrócie, to fale przestrzeni są realne, podczas gdy masa i punktowe ładunki są zaledwie przejawami falowej struktury, nazywanymi Schaumkommen przez Schrödingera. Ich propozycje były spójne z obecną postacią teorii kwantowej, ponieważ matematyka kwantowa nie opiera się na wierze w cząstki lub ładunki.

Ernst Mach proponował około roku 1890, że prawo inercji zależy od wszelkiej masy we wszechświecie. Ta propozycja jest znana jako Zasada Macha. To było pierwsze spostrzeżenie, że prawa Natury zależą od kosmologii. Albert Einstein był pod silnym wpływem tych koncepcji, gdy obmyślał swoją Ogólną Teorię Względności. Zasada Macha, w bardziej dosłownej formie, stała się Drugą Zasadą teorii Falowej Struktury Materii, z której wywodzą się wszystkie pozostałe prawa. Paul Dirac nigdy nie był zadowolony z pojęcia dyskretnej punktowej cząstki, ponieważ nieskończoności wynikające z obliczeń siły Coulomba musiały być korygowane przez renormalizację. Napisał on: „To po prostu nie jest sensowna matematyka. Sensowna matematyka pozwala na pomijanie wartości gdy jest zbyt mała, by mogła mieć znaczenie, a nie na pomijanie jej gdy jest nieskończenie duża i niewygodna dla nas!” (Paul Dirac). Oczywiście wniosek jest taki, że podstawowe równania są niepoprawne i wymagane są radykalne zmiany. Dirac przewidział narodziny Falowej Struktury Materii.

 

Czy też możesz zostać wizjonerem?

Zwykle przyjmuje się, że ilość informacji, które odbieramy ze świata, dalece przewyższa ilość, jakiej potrzebujemy do świadomego istnienia w świecie. Duża część tych informacji jest filtrowana przez przekonania, oczekiwania i światopogląd.

Zasadniczo to, co dzieje się w świecie zewnętrznym, zawsze znajduje swoje odbicie w świecie wewnętrznym. Czy tak samo jest w odwrotnym kierunku? Czy to, co postanowisz, zmaterializuje się w Twoim życiu?

Pierwszą rzeczą jest zrozumienie, że świat to właściwie trzy rzeczywistości istniejące równocześnie.
Pierwszą rzeczywistość stanowi makro ciało, na przykład to samo, które widzisz spoglądając w lustro. Jeśli jednak spojrzymy na to samo ciało pod mikroskopem, staje się ono czymś innym. Staje się światem komórek i bakterii.- staje się ciałem będącym w innych relacjach ze światem otaczającym, niż ty. Ten mikroskopijny obraz ciebie potrafi oddziaływać z zewnętrznym światem w dalece większym stopniu, niż ty taki, jakiego widzisz się w lustrze.

Możesz też spojrzeć na siebie, jako na przejaw myśli. Myślę, więc jestem. Czy jednak wszystkie myśli, które obserwujesz są twoje? Kto w którym momencie w tobie myśli? Jaki jest związek pomiędzy twoimi myślami, a innymi myślami tego świata? Czy rzeczywiście są pomiędzy nimi jakieś rozgraniczenia?

 

Psychokineza i eksperymenty psychokinetyczne nie są uznawane przez dwudziestowieczną naukę akademicką, gdyż nie opracowano do tej pory technologii na powtarzalność dowodów istnienia tych zjawisk. Jak na razie mają one charakter fenomenologiczny. Faktycznie jednak wiele eksperymentów ma cechę powtarzalności, jeśli rzecz jasna wykonywać je w odpowiednich warunkach, zgodnie z wymogami zjawiska. Ty też możesz dobyć doświadczenie w tej dziedzinie.

Można wyróżnić następujące typy psychokinezy:

- lewitacja – umiejętność unoszenia osób traktowana jest jako telekineza, jednak wektor przesunięcia jest nie poziomy a pionowy. Lewitacja może być nazwana telekinezą żywych organizmów. Lewitacja to zjawisko unoszenia spowodowane lokalnym zniesieniem sił pola grawitacyjnego.

- teleportacja – przenoszenie przedmiotów, czasami z bardzo odległych miejsc.

- pirokineza – wywoływanie ognia, powodowanie pożarów siłą woli; psychokinetyczne działanie mikro polegające na zwiększaniu temperatury obiektu, prowadzącego do jego zapalenia (samozapłonu). Poprzez zwiększenie częstotliwości drgań cząsteczek, zwiększa się temperatura obiektu.

- kriokineza – zamrażanie, gaszenie ognia, wytwarzanie chłodu lub zimnego powiewu; psychokinetyczne działanie mikro polegające na zmniejszeniu temperatury obiektu. Poprzez zmniejszenie częstotliwości drgań cząsteczek, zmniejsza się temperatura obiektu.

- hydrokineza – psychokinetyczne tworzenie wody; powodowanie skraplania cieczy; także wywoływanie deszczy i powodzi. Wywołanie powodzi przez polskiego szamana obserwowała w 1997 roku w lipcu grupa polskich tantryków w Złotym Potoku w Sudetach. Udział brało ponad 30 uczniów sztuk tantrycznych.

Psychokineza to umiejętność  poruszania materią z pomocą sił psychicznych, z pomocą umysłu i woli. Ćwiczenia dla rozwoju zdolności należy wykonywać przez dłuższy okres czasu. W wielu przypadkach pierwsze efekty można zobaczyć dopiero po kilku miesiącach, chyba, że ma się jakieś wrodzone zdolności. Przystępując do tych ćwiczeń podobnie jak przed każdym innym działaniem wymagającym skupienia, należy się wyciszyć, uspokoić, medytować.

 

 

Lewitacja jest to zdolność do unoszenia się nad powierzchnią ziemi bez używania jakichkolwiek bodźców zewnętrznych. Osoba nie ma żadnego kontaktu z podłożem. Oficjalnie jest to zjawisko niewyjaśnione, jednak na przestrzeni lat dziesiątki osób pokazywały, iż potrafią lewitować.

Pomijam tu oczywiście sztuczki iluzjonistyczne – wśród nich chyba najsłynniejszy popis Davida Copperfielda. Można tez udać lewitację niewielkich przedmiotów używając do tego pola elektromagnetycznego, czy też sprężonego powietrza. Lewitacja osoby ludzkiej to z zasady zupełnie inna kwestia.

Opowieści o lewitujących zakonnikach, siddhu, mnichach buddyjskich i fakirach od lat zadziwiają ludzi. Niektórzy badacze zjawisk lewitacji są przekonani, że jest to utracona umiejętność homo sapiens. Kiedyś, w zamierzchłych czasach, gdy ludzie bardziej byli skierowani do wewnątrz, potrafili unosić się w powietrzu i odczytywać myśli innych, przesuwać przedmioty siłą woli, wędrować ciałem śniącym –  a więc posiadali te umiejętności, jakie teraz mają jedynie niektórzy ludzie, a i to zazwyczaj w ograniczonym zakresie.

Jednak nada jako ludziel mamy to coś w sobie, dzięki czemu te cuda są możliwe. Wystarczy pobudzić duszę i umysł, by ta zmusiła mózg do wysiłku woli, do wytwarzania mocy kreacji.

W kronikach opisanych jest wielu świętych chrześcijańskich, którym się to przydarzało – ze świętym Franciszkiem z Asyżu i Ojcem Pio włącznie. W Polsce lewitowała publicznie siostra Faustyna Kowalska. W XVII wieku unosił się włoski zakonnik, święty Józef z Copertino. Najwyraźniej głęboka modlitwa, będąca w gruncie rzeczy medytacją, potrafi pokonać siłę grawitacji. Innym słynnym człowiekiem, który potrafił lewitować, był XIX-wieczny wizjoner, spirytualista Daniel Dunglas Home. Wielokrotnie widziano, jak unosił się w powietrzu. Twierdził on, że nie ma pojęcia, jak to robi, mówił jedynie: jakaś siła unosi mnie w powietrze.

Angielscy podróżnicy, którzy pod koniec XIX i na początku XX wieku dotarli do odosobnionych klasztorów tybetańskich, opisują w swych relacjach nie tylko mnichów lewitujących, ale i przenikających przez ściany. Wszystkie linie przekazu jogi i tantry bardzo cenią uczniów, którzy uzyskali zdolności takie jak lewitacja czy zdolność przenikania do zamkniętych pomieszczeń wprost przez ściany. Takie grupy bardziej zaawansowanych uczniów Mahavatara Kriya Babajiego opisywał Mistrza Yogananda, a i podobni znani są z Misji Ramakriszny, Premanandy, czy choćby Śri Anandamurti, który znany był z tego, że potrafi się uczniom z nagła ukazywać.

Wielcy mistycy ujawniają nam istnienie inteligencji wyższego rodzaju niż normalna, oraz obecność w świecie bardziej powszechnej i intymnej siły miłości, wychodzącej poza poziom typowy dla wszystkich. Tego rodzaju myślenie jest jednak niemożliwe do przyjęcia dla osób przenikniętych duchem scjentyzmu, żyjących w naszej epoce. Podobne stanowisko zajmowali również teolodzy w epoce Joanny d’Arc.

Osoba mistyka szokuje środowisko kulturowe i religijne, w którym jego doświadczenia mają miejsce. Doświadczenia te niemożliwe do ujęcia w schematy myślowe są dla tego środowiska nie do przyjęcia, równocześnie wzbudzając podejrzenie. Dlatego też nieodzowne jest uzasadnienie i wyjaśnienie ich wobec wszelkich form inkwizycji.

Kościół zazwyczaj nie wypowiada się na temat rzeczywistości zjawisk nadzwyczajnych, poddając jednak badaniu treść wypowiedzi oraz życie osób doznających widzeń. Również w procesach beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych, podczas których bada się zgodność życia z wiarą i moralnością ewangeliczną, bierze się pod uwagę cuda, traktując je jako znaki działania Bożego.

Powracając do poszczególnych zjawisk oraz osób, które w wyjątkowy sposób ich doświadczały, należy podkreślić, że lista ich jest długa. Gdy zwrócimy uwagę jedynie na osoby, których wyjątkowość w tej dziedzinie została potwierdzona przez Kościół lub też stała się przedmiotem jego uwagi, możemy dostrzec w ostatnich wiekach wiele znaczących postaci. Są to m.in.: Weronika Giuliani, Katarzyna Emmerick, Jan Vianney (proboszcz z Ars), Bernardeta Soubirous, Katarzyna Labouré, Jan Bosco, Teresa Neumann, Elżbieta od Trójcy Przenajświętszej, Gemma Galgani, Pio z Pietrelciny, Faustyna Kowalska, Marta Robin.

Kto poznaje świat tylko poprzez psychologię, albo też cokolwiek co ma do czynienia z pojęciami psychologii, ten przekona się, że w tego typu dziełach nie ma głębi treści. Ma się uczucie, że psycholodzy tylko żonglują pojęciami. Kto rozwija dzisiaj np. właściwe, jasne pojęcie tego, czym jest wyobrażenie, czym jest wola?

Dziś jednak możesz przyjrzeć się bliżej temu, czy i w jaki sposób świat nadprzyrodzony objawia się za pośrednictwem jasnowidzących wizjonerów. Podczas warsztatów staram się ich uczestnikom przybliżyć moc poznawczą imaginacji, intuicji i inspiracji. Być może nie od razu  i nie  każdy z Was stanie się wizjonerem, mistykiem, lewitującym. Nie kazdy pozbędzie sie telefonu komórkowego na rzecz telepatii, lub samochodu z powodu posiadania umiejętności telekinezy, ale kazdy się przekona, jak wiele prawdy jest w przekazach o mistykach. Tym razem będziesz mógł w laboratoryjnych warunkach warsztatu poznać to, czego poznać wcześniej nie miałeś okazji. Kto wie, a może te wszystkie opisane umiejętności Ty też posiadasz, tylko nie pamiętasz już, że dawno temu o tym zapomniałeś?

 

.

Wpis z działu: NeuroTransgresja | Jedna odpowiedz

2nd Styczeń 2009

Imperium Intuicji

Co to jest intuicja i jak ona działa?

Intuicja jest zdolnością, która polega na tym, że wiesz coś bez słów, że znasz prawdę bez żadnych wyjaśnień.

Działa ona poza czasem i przestrzenią i stanowi ogniwo między subiektywnym i obiektywnym światem.  Funkcjonuje ona ze świadomością, że przeszłość, teraźniejszość i przyszłość istnieją jednocześnie.

Odczytuje ona pragnienia twojego świadomego umysłu, wybiega w przyszłość i znajduje sposoby ich realizacji.
Przemawia do ciebie za pomocą olśnień i objawień.

Intuicja często przypomina ukryte w tobie dziecko, które stara odciągnąć cię od uprzykszonych zajęć, ku światu radości.

W tym świecie beztroski, co jest zdumiewające, możesz odnaleźć wszystkie odpowiedzi, których być może wcześniej usilnie poszukiwałeś.

Intuicja potrafi w mgnieniu oka syntetyzować pojęcia. Na bardzo subtelnych i wysokich poziomach intuicji pracowali tacy geniusze jak Tesla czy Einstein. Czerpali swoje inspiracje spoza świata czasu i przestrzeni.
Intuicja wybiega poza to co znane, ku nowemu. Może ci pomóc, znaleźć odpowiedzi i informacje, których nie zna umysł żadnego człowieka.

Intuicja często udzieli ci odpowiedzi, które z powodu wcześniejszego doświadczenia być może nie wydają się logiczne, a jednak po wnikliwej analizie, okazują się trafne.

Jak rozwinąć swoja intuicję?

Przede wszystkim naucz się jej ufać. Każdy człowiek słyszy w głębi duszy pewien charakterystyczny podszept i dzięki niemu wie, co chciałby robić i jaki chciałby być.

Jeśli chcesz nadać swojej intuicji kształt fizyczny, rozwiń takie cechy jak: cierpliwość, ufność, wiara we własne siły i umiejętność koncentracji, a przede wszystkim……. pracowitość.

Umiesz korzystać z intuicji i słuchać swoich przeczuć. Masz też wyobrażenie, kim chciałbyś być. Twoje zadanie polega na tym, by zwracać uwagę na te wizje, dopasowywać do nich własne działania, postawę i zachowanie. Gdy będziesz kierować się wskazaniami intuicji, poczujesz swoja prawdziwą moc w działaniu.

Obejrzyj się za siebie i oczyść swoje wspomnienia, aby twoje ego nie przywoływało negatywnych obrazów z przeszłości, które kiedyś nie pozwalały iść naprzód. Przyjrzyj się cechom swojej duszy, które rozwinąłeś w bolesnych chwilach swego życia i przekonaj samego siebie, że zrobiłeś wszystko, co według twojej ówczesnej wiedzy wydawało się najlepsze. Zdobyłeś cenne doświadczenie. Za niektóre z nich wiele zapłaciłeś- tym bardziej je ceń. Twoje dzisiejsze przemyślenia, umiejętności i postawy ukształtowały się właśnie wtedy. Każda lekcja pozwoliła ci się rozwinąć i umożliwia postawienie kolejnego kroku.

Jeśli chcesz zrealizować wizję swojej intuicji- wierzę, że chcesz być szczęśliwym- musisz najpierw schwycić jej wyobrażenia, przytrzymać w swoim umyśle, a potem wykazać się cierpliwością, by wprowadzić je w czyn. Pamiętam jak ja uczyłem się cierpliwości, kiedy to jeszcze będąc dzieckiem godzinami budowałem najróżniejsze konstrukcje, widząc oczami wyobraźni efekt końcowy, ciesząc się nim. W momencie w którym chwycisz swoją intuicję, staje się ona bezczasowa- staje się ona w równym stopniu przyszłością co i przeszłością.

Dobrze jest mieć w życiu plan swpich zamierzeń. Nie musisz trzymać się swego planu zbyt sztywno, ponieważ tym samym uniemożliwiłbyś dokonywanie się cudów i hamowałbyś twórczy przepływ energii w twoim wnętrzu. Zawsze szybciej i łatwiej realizują się twoje pragnienia, gdy podążasz za głosem intuicji. Może ona z właściwą sobie beztroską przybliżyć cię do twoich celów i spełnić wizje twojego intelektu,…… a zazwyczaj daje jeszcze więcej.

Intuicja często powie – dzisiaj oddaj się czemuś, co nie jest tak bardzo ważne np. idź do lasu, odwiedź księgarnię. I oto pod koniec dnia okazuje się, że zdziałałeś więcej, by zbliżyć się do celu, niż gdybyś zrobił to, co zaplanowałeś. Możesz wpaść na pomysł, który posunie cię o lata do przodu w twoim przedsięwzięciu.
.
Wielu wolałoby być już w przyszłości niż w czasie teraźniejszym. Lecz pamiętaj, czym innym jest żyć przyszłością, a zgoła czym innym realizować swoje przyszłe cele w teraźniejszości. Najgorszym wyjściem jest działać mechanicznie. Bez wizji i bez intuicji. Najgorzej być maszyną zamiast człowiekiem. Jeśli nie postępujesz zgodnie z intuicją, nie zdołasz stworzyć życia, jakiego pragnie każdy człowiek, pozostaniesz maszyną w trybach niezależnych od ciebie sytuacji, wydarzeń.

Najlepszy sposób budzenia intuicji to słuchać jej głosu.

Pomyśl, ile razy słyszałeś w myślach szept, który zlekceważyłeś? Ile razy słyszysz podszepty, co chcesz robić dla swojej kariery, lecz nieustannie wymyślasz powody, dla których tego nie robisz? Czy nie prościej byłoby poszukać powodów, dla których to zrobisz?

Ty już na pewno wiesz, że o wiele więcej wysiłku kosztuje powstrzymywanie się przed czymś, niż posuwanie się do przodu. Zwróć uwagę jak bardzo czujesz się zmęczony, gdy myślisz o czymś negatywnym, a jak tryskasz entuzjazmem, gdy poświęcasz uwagę temu, co dla ciebie pozytywne.

Na pewno warto zastanowić się na tym, czy droga którą idziesz, jest dla ciebie dobra. Może warto zmienić pracę, której nie lubisz, może warto powiedzieć komuś, że go kochasz miłością czystą bez wymagań i bez warunków.

Posłuchaj swojej intuicji, a ona wyśle cię w przyszłość wraz z tym wszystkim, co do siebie przyciągasz i co kochasz. Gdy posłuchasz tego głosu to wszędzie ujrzysz pootwierane drzwi. Jeśli któreś będą zamknięte znaczy to, że wszechświat radzi ci pójść inną drogą. Nie staraj się przez nie przedrzeć, tylko rozejrzyj się wokół i poszukaj innych otwartych drzwi prowadzących do twojego celu. Przestań się zniechęcać, cel możesz osiągnąć różnymi drogami, wybieraj te najlepsze dla ciebie.

Intuicja mówi do ciebie w czasie teraźniejszym. Za pośrednictwem pragnień, olśnień, przebłysków idei i emocji popycha cię w określonym kierunku.

Jeśli jest tak, że zmuszasz się do jakiegoś działania, podczas gdy twoje wyczucie skłania cię do czegoś całkiem innego to znaczy, że nie zważasz na swoją intuicję. Ona nieustannie wysyła ci informacje, mówiąc w każdej chwili, co masz zrobić, aby otworzyć swoją energię na skuteczne działanie. Ona zawsze kieruje ciebie ku pełni życia i ku doskonalszej ścieżce.

Twoje stare przekonania mogą walczyć z intuicją. Nauczyła ciebie tego kultura, w której zostałeś wychowany – świat zorientowany na rozwój pseudo racjonalnego, pseudo logicznego umysłu.
A przecież gro największych wynalazków – radio, światło elektryczne, telewizja, wywodzi się z syntezy intelektu i intuicji. Prawdziwy intelekt nigdy nie może czuć się zagrożony przez intuicję. Prawdziwy intelekt potrafi docenić to, co jest dobre.

Wielu ludzi żywi przekonanie, że jeśli idzie im coś zbyt łatwo, to coś musi być nie w porządku lub, jeśli nad czymś ciężko nie popracują to rezultaty są nic niewarte. Jest to jeden ze sposobów sprawowania kontroli przez pseudo intelekt.

Prawdziwy intelekt w sposób logiczny potrafi połaczyć to, co jest do połaczenia, tak samo jak i intuicja działa w sposób szybki i spontaniczny. Jeśli sztywno obstajesz przy wyznaczonych wcześniej celach, jeśli kierujesz się ograniczającymi ciebie przekonaniami, chorymi emocjami, to możesz przegapić wiele informacji przekazywanych przez intuicję, a mówiących jak mógłbyś ułatwić sobie wiele rzeczy. Gdy czujesz opór przed jakimś działaniem to zatrzymaj się i zapytaj siebie, co naprawdę ty chcesz. Może wybrałeś niewłaściwa drogę lub niewłaściwą porę. Masz do zastanowienia się prawo, masz też prawo korzystać z informacji zwrotnych. Jeśli zawsze będziesz ufał swoim uczuciom i postępował zgodnie z nimi, intuicja, logika i wszechświat będą cię wspierać.

Wiele osób ma za nic intelekt, wychwalając ponad wszystko emocje. Kiedy jednak poznają prawdziwy intelekt stanie się on jak kapitan, który steruje okrętem uczuć. Trzeba więc być elastycznym i traktować swoje plany jako wskazówkę. Intelekt i intuicja wskaże najlepszą, najszybszą i najłatwiejszą drogę.

Podążaj więc za głosem intuicji, chociaż wymaga to wielkiej wiary i ufności. Aby rozwinąć wiarę i ufność cofnij się do chwil, w których okazałeś się elastyczny, zmieniłeś plany, a twoje sprawy potoczyły się nawet lepiej, niż się spodziewałeś.

Jeśli chcesz zwiększyć swoją efektywność, posłuchaj cichego szeptu w sobie,… i zrób tak, jak on radzi.

Pozwól na zaufanie sobie. Postępuj tak, jak tego chcesz.

Stań się znowu dzieckiem. Wnieś zabawę i radość do swojego życia a zobaczysz, że zbudzi się w tobie twórcza energia, dając siły, radość i zadowolenie z tego, ze jesteś.

ps

polecam lekturę tekstu Piotra Piotrowskiego Jung, synchroniczność i astrologia zamieszczonego na Tarace: http://www.taraka.pl/index.php?id=jungsyn.htm

Wpis z działu: NeuroTransgresja | Komentarze

28th Grudzień 2008

Intuicja

Intuicja jest dla człowieka tak samo naturalna, jak instynkt dla zwierząt. Intuicja to wiadomość pochodzenia pozarozumowego. Człowiek może w przeciwieństwie do zwierzęcia decydować czy podążać za swoim rozumem, czy za intuicją- może też podążać za ich kombinacją.

Zdolności intuicyjne posiada każdy, jednak na skutek ewolucyjnego korzystania z rozumu, intuicja jest tłumiona i często prawie w zaniku.

Człowiek świadomy ma jednak dostęp do wszystkich źródeł wiedzy. Może on zatem przypomnieć i rozwinąć zdolności intuicyjne oraz duchową dojrzałość, aby ponownie odbierać intuicję w sposób świadomy.

Trudność, aby zaufać niezidentyfikowanym bliżej błyskom myśli lub myślom niezwykłym, polega po prostu na tym, że intuicja może sprzeciwiać się rozumowi, emocjom i przyzwyczajeniom. Należy rozważyć, którą drogą podążyć.

Emocje mają tendencję do wybierania drogi najwygodniejszej; rozum wysuwa argumenty, często obalające przesłanie intuicji. Którą drogą podążyć wybieramy sami. Z doświadczenia wiem, że tak samo automatycznie i bezświadomie można podążać drogą myśli, co i drogą intuicji. Obie drogi mogą zaprowadzić w ślepy zaułek- i wiedza o tym też jest elementem świadomości.

Rozumienie mechanizmów intuicji, pozwala na świadome korzystanie z dawnych atawistycznych możliwości, umiejętności takich jak wyczuwanie pól energoinformacyjnych, telepatia, jasnowidzenie, jasnosłyszenie. Jedynie jasnomyślenie nie należy do atawizmów i jest dorobkiem ewolucyjnym, dostępnym ludzkości dopiero od 2 tysięcy lat.

Przeżywanie przyszłych sytuacji, odczuwanie myśli innych ludzi i mentalne przekazywanie swoich myśli jest całkiem normalne dla kogoś, kto zdaje się na swój wewnętrzny potencjał.

Jeśli w swoim życiu stworzymy przestrzeń do rozwoju intuicji lub telepatii, będziemy mogli następnie wykonać krok do nowoczesnej intuicji zgodnej z duchem dzisiejszych czasów- do jasnomyślenia.

Nie będzie już żadnych pytań, bo będziemy prowadzeni przez życie. Wszystko będzie harmonizowało, wszystko będzie zestrojone. . ale to przyszłość, cel naszej ewolucji.

Nasz rozum wykrywa tylko część całości- wykorzystując tylko część sił, można osiągnąć tylko część sukcesu.

Fizyka naucza dzisiaj, że naszymi oczami możemy postrzegać tylko 8 procent istniejącego widma promieniowania, a więc dopóki ograniczamy się tylko do tego co widoczne, dopóty nie widzimy 92 procent rzeczywistości.

Mimo to w dzisiejszych czasach powszechnie wierzy się, że korzystając jedynie z wysoce zaawansowanych wynalazków techniki, można się wznieść ponad prawa natury. Stało się jednak jasnym, że droga ta zaprowadziła tak myślących w ślepy zaułek. Coraz więcej katastrof naturalnych, pogorszenie gospodarczej sytuacji na świecie, rosnąca liczba wojen są dowodem na to, że problemy ludzkości nie zostaną rozwiązane dzięki ograniczonemu rozumowi i że raczej należy dążyć do dalszego rozwoju duchowego i do dalszego rozwoju świadomego, pełnego rozumu.

Patrząc na stan dzisiejszego świata widzimy, że ograniczony rozum nie może być właściwą drogą do poprawy jakości życia i stworzenia życia pełniejszego i szczęśliwszego.

Gdy człowiek uaktywnia i stosuje wszystkie swoje zdolności, wtedy następuje pozytywna zmiana na wszystkich płaszczyznach.

Kosztem pozbycia się instynktu odkryliśmy rozum, rozwinęliśmy go, wytrenowaliśmy i daliśmy mu w naszym życiu tyle przestrzeni, że w wyobraźni dla innych zdolności nie zostało już prawie w ogóle miejsca. Dziś nadszedł czas, aby przywrócić równowagę pomiędzy starym i nowym- bowiem prawdziwy rozum umie docenić każde źródło wiadomości.

Choć od stuleci wpajane są nam fizyczne teorie i eksperymenty, to materialistyczny obraz świata nam się rozmywa. Musimy przygotować się do wejścia w całkowicie nieznany świat.

Dzięki intuicji będziemy mogli rozpoznawać rzeczy i robić doświadczenia, które są pozornie całkowicie sprzeczne z materialistycznym widzeniem świata. Jeśli coś jest sprzeczne z naturą, to znaczy, że jest błędnie rozumiane. Jeśli współczesna nauka nie rozumie zjawisk nazywanych przez nią paranormalnymi to znaczy, ze sama względem świata i rzeczywistości jest paranormalna- pozbawiona świadomości i rozumu.

Jeśli naszym życiem kieruje tylko intelekt, to będziemy doświadczać wyroków ślepego losy- związki karmy księżycowej poniosą nas tam, gdzie życie da solidną nauczkę.

Świadomość, to wiedza na temat zasad karmy słonecznej i nieodwracalności wyroków karmy księżycowej. Świadomość to podróż swoją własną droga, oświetloną wewnętrznym słońcem, jasną nawet wówczas, gdy wiedzie przez księżycowe wyboje.

Rozpoznanie własnej prawdy nie jest łatwe, gdyż nie posiada ona żadnej formy, nie można jej znaleźć w określonym miejscu, lecz obcena jest we wszystkim – jest wszędzie.

Gdy zaczniesz być świadomym ujrzysz prawdę o sobie wypisaną wokół Ciebie. To tak, jakby na każdym płocie, na każdym budynku była wypisana prawda o Tobie. Gdy to zaczniesz dostrzegać, przestaniesz się bać prawdy, przyjmiesz ją jako coś powszechnie znanego i nieodwracalnego i staniesz się tym samym wolnym. Wolność jest wszystkim, a tam gdzie jej brak, nie ma też i miłości.

Gdy dotrzesz do świadomości, to znowu będziesz bezpośrednio postrzegać prawdę i rzeczywistość.

Taki jest właśnie cel warsztatów Neurotransgresji na które zapraszam wszystkich tych, dla których nie wystarcza już tylko wiedza i logiczne myślenie. Zapraszam tych, którzy chcą rozwijać swoje zdolności intuicyjne i wiedzą, że będą one pożądane i coraz bardziej wymagane w przyszłości.

Często ważne decyzje dotyczące przyszłości będziesz zmuszony podejmować w ciągu sekundy, chociaż w danym momencie będziesz dysponować zbyt małą ilością potrzebnych danych. Właśnie wtedy użyjesz swojej zdolności intuicyjnej, która jest jak zapalająca iskra, przezorna przepowiednia, twórcza siła, kreatywna energia, kluczowy element przy odkryciach i decyzjach, doradca w życiu codziennym.

Zapewne nie każdy spontaniczny pomysł, nie każdy błysk natchnienia jest intuicją.

Leczy, gdy rozwiniemy swoje zdolności intuicyjne, to w decydującym momencie dokładnie będziemy wiedzieli, czy chodzi o intuicję, czy też sprzedany nam za duże pieniądze podprogowy destrukcyjny program.

Intuicyjnie będziemy wiedzieć, czy w danym momencie powinniśmy być aktywni, czy tez będzie lepiej poczekać.

Będziemy wiedzieć, kiedy czas dojrzewa: dobre żniwo może zbierać ten kto siał, gdy czas był ku temu właściwy.

Właśnie teraz nadszedł ten właściwy czas. Przyjmij więc wyzwanie, zacznij rozwijać swoje wszystkie zdolności, aby stać się tym, kim naprawdę jesteś i wydobywać wszystko, co jest do wydobycia w każdej sytuacji.

W człowieka wstępuje nowe życie, gdy pojmuje prawdę wyprzedzającą fakty, gdy poznaje intuicje, telepatię. Potem staje wobec zjawisk życia i mówi: teraz nie tylko rozumiem to co jest, ale to co jest staje się dla mnie jasne, ponieważ wiedziałem już o tym wcześniej.

 

Człowiek taki staje się twórcą przyszłości. Gdy czyni swą własnością nie tylko prawdy zdobyte wyłącznie myśleniem opartym na świecie zewnętrznym, oparte na doświadczonych wzorach, ale także prawdy zdobyte myśleniem wyprzedzającym fakty.

To wtedy rozciąga siłę swojej świadomości od teraźniejszości aż do przyszłości.

Prawdy zdobyte twórczym myśleniem mają wyzwalającą siłę i wyznaczają człowiekowi we wszechświecie takie miejsce, że może powiedzieć o sobie: współtworzę wraz z Tym, co stwarza przyszłość.

Wpis z działu: NeuroTransgresja | 3 odpowiedzi

28th Grudzień 2008

Magiczne Życie

Człowiek jako gatunek podbił wprawdzie kosmos dzięki takim wynalazkom jak rakiety czy satelity, lecz jego postęp bywa często tylko czysto funkcjonalny, mechaniczny, wyzbyty z wyższych idei i duchowości.

Wszystkie wynalazki człowieka przesadnie wzniosłe i pompatyczne przyniosły mu utratę bezpośredniego kontaktu z Ziemią, kosmosem, ze sobą.

Masz przecież takie możliwości, aby nie żyć w oddzieleniu od przestrzeni kosmicznej, możesz tworzyć z nią duchową jedność. Musisz tylko odnaleźć je w sobie i odbudować, a także zmienić swój sposób myślenia.

Powinieneś zatem zacząć od pierwotnej wiedzy, która pokazuje drogę wiodącą do Światła i Siły, a stoi ona otworem przed wszystkimi szukającymi i pytającymi, dążącymi do osobistego przeżycia swojego źródła i odkrycia swoich powiązań z wszechświatem.

Jest to droga do prareligii, na bazie, której powstały potem wszystkie obciążone dogmatami systemy religijne dbające jedynie o swoje materialne dobra.

Pierwotna religia, nie ta zewnętrzna ale ta w duszy zawiera w sobie Całość, jest, pramową natury. Na tej drodze człowiek poszukujący nie spotyka już żadnego mistrza ani guru, który prowadzi go i kieruje, tak jak bywało to dawniej – ta droga jest drogą przyjaźni, wymagającą, aby każda jednostka – idąc samodzielnie – osiągała korzyści poprzez współpracę z innymi, wzajemną wymianę odkryć i przeżyć.

Człowiek sam teoretycznie decyduje, czy chce podążać świetlistą drogą karmy słonecznej, czy tez pozostanie mu slepy los wytyczony kamą księżycową. Aby podążać świetlistą drogą trzeba mieć przebudzoną świadomość. Trzeba wiedzieć, że świadomość wymaga podejmowania decyzji i rozumienia tego, że przynoszą one konsekwencje. Trzeba wiedzieć, że świadomość to odpowiedzialność za siebie.

Kto zacznie wędrować świetlistą drogą temu nieustannie towarzyszyć będzie siła miłości, która stoi ponad wszelką wiedzą i jest źródłem życia. Jest to droga serca.

Człowiek doświadczający dotyku siły miłości – jako uczucia niezależnego od zewnętrznych wydarzeń i żądzy ciała – doznaje nie wytłumaczalnego w sposób racjonalny uczucia pewności, że tworzy jedność ze wszystkim i jedność z Całością.

Prawdziwa siła miłości polega na nagłym doznaniu wizji, w którym nasz mały duch staje się jednością z obejmującym wszystko Wielkim Duchem.

Taka miłość przypada w udziale człowiekowi tylko wówczas, gdy miewa- choćby na chwilę- w swoim wnętrzu harmonię i spokój i nie jest on zakłócony żadnym oczekiwaniem, wolny od osądów i porównań. Gdy zaczną pojawiać się takie chwile olśnienia w Twoim życiu, podziękuj za nie sam sobie i dąż do tego, aby częściej ich doświadczać.

Miłość jest nieruchoma – zawsze tam, gdzie środek koła, oś kuli, jest tym, czym my jesteśmy- wiecznym istnieniem pośród zmian życia.

Nieoceniona wartością byłoby doświadczenie zanurzenie się w dziecięcej sile niewinności i ufności po to, aby rzeczywiście otworzyć się na Nowe, aby móc przeżyć to w całej pełni i doskonałości. Dopiero, gdy opuścimy to, co Stare i nasze wnętrza całkowicie się opróżnią, będziemy mogli przyjąć to, co Nowe.

Pierwotna wiedza często objawia się w postaci kręgu, koła- figury symbolizującej Całość.

Siła tego kręgu tworzy nieustannie połączenie z wszechświatem. Kto odnajdzie połączenie z tym kręgiem zawsze znajdzie skuteczne lekarstwo na swoje rany i troski – cielesne, duchowe i umysłowe.

Taniec w tym kręgu, czyli wieczne zachowanie świadomości połączenia obydwu światów, widzialnego i niewidzialnego, wiedzie nas ku Magicznemu Życiu.

Magia jest naszym doświadczeniem i odczuwamy ją wówczas, gdy całkowicie polegamy na własnej intuicji.

Magię spotykamy nocą oraz w marzeniach, kiedy nasz duch objawia się w nieskończenie wielu postaciach i pragnie nam uświadomić, że nasza obecna forma życia jest jedną spośród wielu.

Magia istnieje również w naszej aurze i w każdej czakrze – kręgu energii znajdującym się w ciele i wokół niego.

Wpis z działu: NeuroTransgresja | Komentarze

28th Grudzień 2008

Na tropach świadomości

Wolność jest wszystkim. Tam gdzie brak wolności, brak też i miłości.

 

Wszyscy czujemy, jak to z pozoru solidnie zbudowane rusztowanie moralne i ideologiczne, które przez długi czas było dla nas normą i wyznacznikiem, teraz chyli się ku upadkowi. Załamanie tej pewności wywołuje u wielu ludzi uczucie paniki, strachu, bezradności oraz rozpaczliwe próby uchwycenia się zmurszałej wiedzy.

Wielu utraciło naturalne związki i współzależności. Wielu uważa, ze Ziemia została tak dalece wytrącona z równowagi, że nieodwracalną koniecznością jest ukierunkowanie wszystkich ludzkich poczynań na ponowny powrót do harmonii, aby w ogóle móc zapewnić przyszłe życie na naszej planecie.   

Nadszedł już czas, aby zrzucić opaski z oczu i zaprzestać chodzenia za zaślepionymi przywódcami.

Nadszedł już czas, aby wybierać spośród nauczycieli tych, którzy dostrzegają to, co niewidoczne, i słyszą to, co niewypowiedziane, którzy wypełnieni duchem będą przemawiać wewnętrzną mądrością. Nadszedł czas, aby doboru nauczycieli dokonywać samemu; aby samemu oceniać, weryfikować, sprawdzać.. Nadszedł czas, aby dostrzec nauczyciela we wnętrzu siebie.

Człowiek potrzebuje wolności i sił, aby wziąć we własne ręce odpowiedzialność za swoje czyny, za siebie.

Dojrzeliśmy już do czasów, kiedy to naukowcy, znawcy wiedzy tajemnej i mistycy doszli w końcu do porozumienia, które owocuje współpracą.

U nas w Polsce powszechnie znane stają się filmy What the bleep.., Sekret. książki np. „Tao Fizyki”, która to przedstawia, w jaki sposób oparta na argumentach empirycznych fizyka prowadzi ostatecznie do odkrycia, że cała materia jest energią, a wszystkie energie – ostateczną manifestacją wszechświata ze świadomością.

To, że materia wokół nas wydaje się sztywna i trwała, jest wynikiem filtru naszych narządów zmysłów, które utraciły umiejętność widzenia tego, że pod powłoką materialną płynie energetyczne pole siły.

Gdybyśmy zaczęli ponownie je widzieć, w zdziwieniu stanęlibyśmy naprzeciw wielkiego pola wirowego energii, które z niesamowitą prędkością wytwarza siłę, która nigdy nie jest w bezruchu. (Kiedy byłem na Kaukazie i medytowałem przy dolmenie związanym z nauką bioterapii ujrzałem to pole wirowe- wypełnione wieloma, jakby kolorowymi wstążkami będącej w nieustannym ruchu energii).

Energia jest pierwotną materią wszelkiego życia i formą istnienia naszej duszy. Dusza ma moc spajania wszystkiego – tak, że staje się ono jednością. Człowiek jest częścią duchowej Wszechjedności i bez niego nie może harmonijnie funkcjonować doskonały plan stworzenia. Wszechświat potrzebuje człowieka jako istotnego współpracownika.

Jeżeli wyobrazilibyśmy sobie wszechświat zmniejszony do rozmiarów ludzkiego ciała, w którym jeden z organów popada w chorobę, został wytrącony z całej struktury organizmu, usamodzielnił się i nie pełni już swojej naturalnej pierwotnie przeznaczonej mu roli, wtedy całe ciało cierpi z powodu tej dysharmonii. Zaczynamy odczuwać bólem egoizm nieprzystosowanej jednostki.

Stan, który znamy pod nazwą choroby, przeżywa również cała Ziemia i cały wszechświat.

Chorobą Ziemi jest próba wyodrębnienia się człowieka z całej struktury, jego dążenie do usamodzielnienia i oderwania od otoczenia.

Przekonanie człowieka, jakoby takie oddzielenie miało przynieść mu pożytek, okazuje się wielka pomyłką, której konsekwencje separatyści ponoszą osobiście. Całe zło, które człowiek czyni Ziemi, Naturze, czyni tak naprawdę samemu sobie.

Wielu już zapomniało, że w nich samych spoczywa źródło siły i życiowe wskazówki. Wielu zapomniało, że istnieje konieczność kontrolowania emocji- ponieważ emocją są jedną z bram, przez którą dostają się do podświadomości negatywne, destrukcyjne programy.

Każdy z nas buduje sam i tylko osobiście przeżytymi pozytywnymi doświadczeniami swoje wyższe JA.

Każda destrukcja, każdy negatywny program utrudnia lub wręcz uniemożliwia czerpanie z tego źródła Prawdy.

Wyższe Ja, które pozostaje w nieustannych współżyciu z wszechświatem, z Duchem kosmicznego tworzenia, posiada świadomość konkretnej, dobrowolnie wybranej misji- karmy słonecznej- którą człowiek otrzymał wraz ze wstępem w ziemskie życie. Urzeczywistnienie tej misji decyduje o jego dobrym samopoczuciu, zdrowiu i szczęściu.

Ta misja jest ukrytym talentem człowieka, który podczas ziemskiego życia powinien zostać odkryty i w pełni rozwinięty – dla dobra nas samych, dla dobra ogółu.

Chciwość człowieka i władza jego Niższego Ja doprowadzają do zubożenia najpierw ducha, a potem materialnego.

Ludzie powinni zawierać porozumienia i wspierać się wzajemnie na drodze do budzenia świadomości.

Aby się rozwijać Natura tworzy nam poligon- pomiędzy ludźmi zaczęły panować zimne, mechaniczne relacje, które – mając na celu manipulacje innymi – osiągnęły apogeum w postaci rozbudowanych na szeroka skalę pseudo systemów obronnych. Zamiast budzenia świadomości wszczepia się ludziom wkrętki negatywnych programów, które to są wyraźnie widocznie przez jasnowidzących w postaci ciemnych obiektów umieszczonych w obrębie aury.

Co zatem moglibyśmy zrobić dzisiaj, aby w swoich czynach odnowić połączenie z Całością?

Powinniśmy być świadomi!

Rozwój nauki, podróże kosmiczne, globalizacja, syndykaty- to wspaniałe warunki, abyśmy zaczęli być świadomi, świadomi siebie i swoich własnych potrzeb. Tylko człowiek świadomy siebie, świadomy swoich potrzeb- rozumiejący je i zaspakajający potrafi być dobrym przykładem dla innych i uczyć ich tego samego, pomagać i dawać innym możliwość samorealizacji i rzeczywistego rozwoju. Ktoś, kto sam nie wie czego potrzebuje, ktoś kto sam siebie oszukuje, nigdy nie zrozumie potrzeb innych ludzi, nigdy nie stanie się dla nich pomocą, ale wręcz pozostanie jedynie ślepym narzędziem losu.

Wpis z działu: NeuroTransgresja | Jedna odpowiedz

29th Luty 2008

Neurotransgresja – telepatia i telekineza

Telepatia

Widzenie na odległość – to zdolność uzyskiwania informacji bez użycia pięciu podstawowych zmysłów (wzroku, smaku, słuchu, powonienia, dotyku). Tego rodzaju poznanie prawdopodobnie leży u podłoża niektórych przypadków intuicji. Umiejętność tę nazywa się także postrzeganiem pozazmysłowym (ESP – od ang. extrasensory perception), telepatią, jasnowidzeniem, prekognicją. „Widzenie na odległość” to najnowszy zwrot opisujący to zjawisko.

Historia badań nad widzeniem na odległość

B. P. Wiesner i R. L. Thouless

B. P. Wiesner i R. L. Thouless, naukowcy ze Stowarzyszenia Badań Parapsychicznych w Anglii, zaczęli w latach 40. używać 23 litery alfabetu greckiego – psi (wymawianej w języku angielskim jak słowo sight, oznaczające „wzrok”), na oznaczenie tego typu zjawisk.

Gdy w XIX stuleciu zaczęto w Anglii systematycznie studiować zjawiska psi, badacze kojarzyli je z różnego rodzaju przenoszeniem sygnałów, podobnym do fal telegraficznych lub elektromagnetycznych. Przypuszczano, że ludzki umysł wysyła i odbiera sygnały w efekcie nieznanego procesu, nazwanego „telepatią”. Starsze określenia, takie jak telepatia, sugerowały występowanie pewnego typu promieniowania, natomiast nazwa „psi” nie narzuca takich konotacji.
Na przełomie wieków kilku angielskich naukowców badało zdolność niektórych osób obdarzonych parapsychicznym talentem do opisywania odległych miejsc. Pewne eksperymenty dały wyniki podobne do osiąganych później w Stanford Research Institute.

We wszystkich tych wcześniejszych pracach zakładano, że w owym oddalonym miejscu musi przebywać człowiek, będący źródłem informacji (nadawca). Zakładano wówczas, że kontakt psychiczny jest rezultatem przepływu sygnałów między mózgami.

J. B. Rhine

Na początku lat 30. XX stulecia doktor J. B. Rhine z Duke University opatrzył badane przez siebie umiejętności, związane z rozmaitymi aspektami psi (jasnowidzenie, telepatia) wspólną nazwą postrzeganie pozazmysłowe, ESP.

Większość jego badań opierała się na analizie statystycznej, do której używano kart tylko z sześcioma symbolami. Uczestnicy eksperymentów nie widzieli kart. Przy ich wyborze kierowali się jedynie instynktem, przeczuciem czy intuicją. Rezultaty badań dostarczyły statystycznego dowodu, że ESP istnieje.

M. Ullman

W latach 60. w Maimonides Medical Center w Brooklynie, zainicjowano nowe podejście do badań zdolności parapsychicznych. Badania te, prowadzone przez M. Ullmana, S. Kripnera i Ch. Honortona miały na celu znalezienie dowodu na istnienie tego rodzaju umiejętności w snach. Na początku lat 70. zaczęli oni również badać stany pełnego relaksu, by przekonać się, czy ludzie mogą przejawiać takie umiejętności również na jawie.

Jak wyglądały eksperymenty?

Zamykano asystenta w osobnym pomieszczeniu i dawano mu za cel obserwacji przypadkowo wybrany obiekt, przeważnie reprodukcję obrazu. W późniejszych eksperymentach, prowadzonych w stanach pełnego relaksu, asystent patrzył na obraz, mając nadzieję, że wyobraźnia lub inne wrażenia badanego będą odpowiadać temu obiektowi. Wyniki otrzymywane przez ponad 20 lat były znaczące pod względem statystycznym. Dostarczyły dowodu, że zdolności parapsychiczne mogą się pojawiać zarówno we śnie, jak w stanie relaksu.
Niektóre testy dowiodły, że wyobraźnia, działająca we śnie lub w stanach odprężenia, może w dużym stopniu trafnie oddawać rzeczywistość, prawie jak zdjęcie.

Badania w Stanford Research Institute

Badania takie prowadzono wkrótce w Stanford Research Institute. Pod koniec lat 70. badania takie zainicjował D. R. Jahn z Princeton University. Prowadzono je również w ośrodku Rhine Research Centem, w Durham w Karolinie Północnej.

Eksperymenty te, prowadzone w ciągu wielu lat, dowiodły:

  •  Widzenie na odległość nie jest ograniczone czasem, ani przestrzenią,
  •  Widzenie na odległość jest zjawiskiem naturalnym, którego w różnym stopniu może dostarczyć każdy człowiek,
  •  Szkice i rysunki są bardziej wiarygodne niż ich interpretacja,
  •  Motywacja oraz świadomość wagi zadania są ważniejsze niż jakikolwiek trening,
  •  Informacje otrzymywane w rezultacie widzenia na odległość stanowią mieszaninę prawdy i fałszu. Chaos ten można zmniejszyć dzięki praktyce i doświadczeniu.

Co to jest widzenie na odległość?

Określenie „widzenie na odległość” wynikało stąd, że obserwatorzy na ogół doświadczali doznań wzrokowych, oraz doświadczali również wrażenia innych zmysłów. Informacje otrzymywane podczas tego typu doświadczeń zwykle są wzrokowe, co oznacza, że można postrzegać sceny z życia czy budowle w poszczególnych strefach geograficznych.

Graff uważa, że widzenie na odległość jest nieznanym procesem przypominającym ESP, istniejącym niezależnie od naszego do niego stosunku.

Jaki może być stopień dokładności informacji uzyskiwanych za pomocą „widzenia na odległość”?

Dane eksperymentalne są bardzo różne. Czasami występuje niewielka korelacja z obserwowanym obiektem albo nie ma żadnej, innym razem uzyskuje się wysoki stopień dokładności.

Silna motywacja i przypisywanie testom dużego znaczenia zazwyczaj zwiększały dokładność wyników. Stwierdzono również, że postawa osób kierujących testami wywierała wyraźny wpływ na otrzymywane rezultaty.

Eksperymenty z widzeniem na odległość
Na początku lat 70. naukowcy ze Stanford Research Institute badali relacje osób, które potrafią opisać odległe, nie znane im miejsca, w czasie, gdy są one odwiedzane przez ich przyjaciół czy znajomych. Odbierane przez te osoby wrażenia zgadzały się z rzeczywistością.

Widzący na odległość i naprowadzający

Początkowo badacze przypuszczali, że człowiek przebywający w miejscu będącym celem obserwacji służy jako swego rodzaju światło przewodnie, które kieruje na siebie uwagę osoby patrzącej.
Sporządzane przez ludzi obrazy odpowiadały na ogół rzeczywistemu rozmieszczeniu obiektów, nie potrafili oni trafnie nazwać, ani przeanalizować swoich przeżyć. Mógł on na przykład zobaczyć i naszkicować wielką białą kopułę i nazwać ją „obserwatorium”, podczas gdy naprawdę był to budynek Kapitelu w Waszyngtonie.
Naukowcy odkryli, że w obserwowanym miejscu wcale nie musi przebywać osoba naprowadzająca.
Inne eksperymenty wykazały, że do wyznaczania miejsc obserwacji wystarczy używać powszechnie przyjętych układów odniesienia, takich jak współrzędne geograficzne. Znając tylko współrzędne, osoby widzące na odległość mogą dostarczyć wiarygodnych informacji na temat odległego obiektu.
Stwierdzono także, że również inne abstrakcyjne wyznaczniki, takie jak liczby czy nazwy, pozwalają obserwatorowi opisać widziany obiekt. Wyniki tych badań doprowadziły do programu Stargate.

Widzący na odległość

Osoby, które wypadają nieźle w pomiarach intuicji, emocji i percepcji, najczęściej dobrze sobie radzą z widzeniem na odległość.
Pomyślne rezultaty zazwyczaj uzyskiwały osoby ciekawa świata, o otwartym umyśle i spontaniczne.
Niektórzy parapsycholodzy odkryli, że ludzie mający w dzieciństwie częste doświadczenia natury parapsychicznej są najlepszymi kandydatami.

Człowiek znajduje się w stanie czuwania i wie, co się z nim dzieje podczas sesji. Doznania – najczęściej obrazy, a czasami uczucia i emocje – pojawiają się w warunkach snu na jawie. Potrzebny jest pewien stopień odprężenia, lecz nie tak głębokiego, jak wymagają pewne stany medytacji.

Zjawiska psi mają charakter holograficzny. Związki z fizyką kwantową

Fizyka kwantowa odwołuje się do holograficznej, przypominającej fale, natury wszechświata. Hologram jest rezultatem interferencji fal. Każda jego cząstka zawiera w sobie takie same informacje, jak cały hologram. Odległe informacje, których nie da się wyjaśnić w sposób konwencjonalny, są przewidywane i obserwowane między połączonymi cząsteczkami. Owe interakcje noszą nazwę „pozalokalnych”.
Fizyka kwantowa uwzględnia cel obserwacji, kiedy mierzy właściwości cząsteczek elementarnych. Elektron można opisać jako cząsteczkę lub jako falę, w zależności od tego, w jaki sposób się go obserwuje i mierzy. Pewne czynności mózgu mają charakter fal i wykazują cechy hologramu.

Zjawiska psi mogą mieć charakter holograficzny lub falowy, jak w przypadku światła. „Fale psi” mogą być ośrodkiem do uzyskania hologramu umysłowego, który obejmuje cały wszechświat.

Po co nam to?

Wielu ludzi w rutynowy sposób wykorzystuje zdolności parapsychiczne w swoich praktycznych działaniach. Widzenie na odległość może być dodatkowym narzędziem pomagającym w codziennej pracy. Dodatkowo ćwiczenia ESP wpływają na lepszą pracę z intuicją, a intucja budzi coraz większe zainteresowanie, rónież  menedżerów wyższego szczebla zarządzania. 

.

Wpis z działu: NeuroTransgresja | 6 odpowiedzi

18th Styczeń 2008

Era hipnozy

Ziemia przechodzi obecnie duże transformacje społeczne, obyczajowe i duchowe. Stare, zdewaluowane systemy chylą się ku upadkowi, a kreują się nowe, jeszcze nieznane. I chodź nieznane budzi w wielu osobach pozbawione uzasadnienia obawy, to mamy wielkie szczęście uczestniczyć w tych znaczących przemianach. Jedną z korzyści życia w tak ciekawych czasach jest możliwość sięgania po świadomość duchową. Jeszcze sto lat temu nauka mistrzów była dostępna tylko dla wybrańców. Edukacja duchowa wymagała wtedy od uczniów wiele lat poświęceń i całkowitego oddania, a ujawnienie jej było srogo karane. Dziś wszystkie te tajemne nauki dostępne są dla wszystkich ludzi. Z roku na rok spotykam coraz więcej osób, które już podczas warsztatów dokonują całkowitej przemiany swojej duszy wkraczając w niedostępny wcześniej świat.

Każdy, kto czuje potrzebę zmiany swego życia, może sięgnąć do skarbca doświadczeń i wiedzy zgromadzonej przez pokolenia naszych przodków, odnajdując w nim to, co mu potrzebne. W duchowym skarbcu znajduje się wiele drogocennych nauk. Jest w nim klucz do samorealizacji na ziemi. Ten klucz nosi w sobie każdy z nas, a jest nim nieograniczona moc podświadomości. Regresja hipnotyczna jest właśnie takim kluczem, który otwiera naszą świadomość i daje nam możliwość silnego, pozytywnego wpływania na nią. Doświadczając jej przekonasz się, że tak, jak każdy z nas, jesteś niepowtarzalną indywidualnością i możesz nauczyć się kreować swój los. Dzięki hipnozie możesz poprawić swoje umiejętności uczenia się, wyeliminować niechciane zachowania, uwolnić się od tremy, stresu i nałogów oraz uzyskać wiele innych korzystnych efektów. Możemy namówić podświadomość do współpracy nad rozwiązywaniem trapiących ciebie problemów osobistych i zawodowych, a wtedy podsunie ona tobie genialne rozwiązania, których wcześniej nie można było sobie uświadomić – z powodu ograniczeń rzekomego racjonalnego myślenia.

Doświadczając hipnozy odkryjesz świat, w którym możesz być – może dopiero pierwszy raz w życiu – całkowicie bezpieczny. Możesz wypełnić się pozytywnymi emocjami i myślami, poczuciem siły i kontroli nad każdą sytuacją, co dostarczy tobie ogromnej radości, a twoja podświadomość to zapamięta. Uczucia doznane przeniosą się wtedy do twojego codziennego życia i staniesz się jeszcze lepszym człowiekiem. Po prostu szczęśliwym. Łatwiej nawiążesz kontakty z innymi ludźmi, gdyż pozytywne nastawienie do świata, a więc również do ludzi, podświadomie wyczuwane jest przez innych. Wiąże się to oczywiście również z poprawą funkcjonowania w pracy zawodowej, dzięki czemu łatwiej osiągnąć sukces. Przyniesie to również odpowiedni skutek materialny. Nauczenie się korzystania ze świadomości hipnozy pomoże opanować szereg cennych i potrzebnych umiejętności, które będziesz móc stosować w codziennym życiu.

Twój mózg najprawdopodobniej nie różni się niczym od mózgu wybitnych naukowców, wynalazców, ale nie każdy potrafi z niego korzystać tak, jak oni korzystali.

Pamiętaj, jeśli tego nie zauważyłeś, że jesteś geniuszem. To tylko dlatego, że twoje moce twórcze przeniesione zostały do podświadomości. Możesz je ponownie odkryć podczas treningu hipnotycznego, a więc w stanie skoncentrowanej świadomości, a następnie przeniesiesz je do codziennego życia.

Z odmiennymi stanami świadomości, a więc także z doświadczaniem transu hipnotycznego, związane są zjawiska nazywane paranormalnymi – czyli dostępnymi, ale nie dla każdego. One także ukryte są w ludzkich mózgach jako umiejętności i wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy, że takie zdolności posiada. Zalicza się do nich telepatię, jasnowidzenie, przewidywanie przyszłości, bioenergoterapię, medycynę duchową i inne cudowne właściwości. Dziś nikt nie kwestionuje istnienia tych fenomenów, ponieważ badania w laboratoriach potwierdzają ich występowanie. Wiele ludzi doświadczyło tych niezwykłych zjawisk. Taka miła niespodzianka może przydarzyć się każdemu z nas, czy nie warto więc tego doświadczyć?

Odmienne stany świadomości mają ogromny wpływ na nasze zdrowie. Wzmacniając system odpornościowy staniesz się zdrowszym. Zmniejszy się napięcie mięśniowe, poziom lęku, zwiększy pozytywna samoocena, ureguluje się poziom ciśnienia krwi. Lepiej będziesz spać, zmniejsza się zapotrzebowanie na używki, zwiększy się twoja samoświadomość, nabędziesz umiejętności kontrolowania nie tylko własnych emocji.

W świadomych stanach koncentracji możesz również odblokować strumień miłości. Jest ona w każdym z nas. Nie trzeba jej nigdzie szukać, lecz im bardziej jesteśmy cywilizowani, tym bardziej ona słabnie. Miłość jest wyjątkową siłą, również dzięki niej można pozytywnie zmienić swoje życie, przezwyciężyć trudności i ograniczenia, których być może nie można było wcześniej w ogóle pokonać.

Otwórz się na ewolucję, wyjdź ze skorupy ograniczeń, stań się wolnym i pięknym.
Skoro nadszedł na to czas, zrób to.

Wpis z działu: NeuroTransgresja | Komentarze