21st Styczeń 2008

Systemowa terapia według Berta Hellingera

Bert Hellinger urodził się 16 grudnia 1925 roku. Studiował filozofię, teologię i pedagogikę. Wstąpił do zakonu, w którym spędził 25 lat. Jako misjonarz wyjechał do Południowej Afryki i 16 lat pracował wśród Zulusów obserwując ich społeczność, panujący wśród nich „porządek klanowy” cechujący się głębokim szacunkiem dzieci do rodziców.
Zetknął się tam też z innym wymiarem duchowości.

Po powrocie do Europy zdecydował się na wystąpienie z zakonu.

Podjął gruntowne kształcenia psychoterapeutyczne – uczył się psychoanalizy, terapii pierwotnej Janova, Analizy Transakcyjnej, fascynowała go terapia Gestalt. Zgłębiał także psychoterapię systemową, w jego metodach widać elementy NLP oraz Modelu Miltona, czyli języka ericksonowskiego.

Hellinger  samodzielnie brnął naprzód szukając tego, co w terapii działa najskuteczniej.

Stworzył metodę ustawień systemowych, którą nieustannie doskonali.

Jego uczniowie pracują cęsto w sposób zbliżony do ustawień w wersji początkowej – takiej, jaką Hellinger praktykował kilka lat temu (Konstelacje Rodzinne). Idea ustawień w wydaniu twórcy metody ewoluuje zdecydowanie od optyki psychologicznej w kierunku coraz bardziej duchowym. Hellinger ma niewątpliwie naturę zdobywcy nowych kontynentów. Odważny, bezkompromisowy, przez niektórych postrzegany jako wręcz bezwzględny. Nie ma w sobie nic z terapeutów  pocieszycieli. Jego metoda pracy jest radykalna i w pewnym sensie autorytarna.

Jednocześnie w pracy z klientem Hellinger ma postawę pełną empatii, mądrości, szacunku i zwyczajnej miłości do drugiego człowieka

Aktualnie mieszka w Alpach. Pracował w ponad 30 krajach na pięciu kontynentach. Pisze równie wytrwale jak i podróżuje; swoją koncepcję opisał w ponad 40-tu książkach przetłumaczonych na kilkadziesiąt języków.

Bert Hellinger rozwinął i pogłębił nowy sposób ustawienia rodziny – przy pomocy reprezentantów osobie szukającej rozwiązania ukazuje się w sposób żywy i obrazowy jego własna rodzina. Jednym spojrzeniem można objąć powiązania i dotychczas nierozwiązane relacje na przestrzeni kilku pokoleń. O takim sięgającym w przeszłość ustawieniu można by powiedzieć, że jest to żywe drzewo genealogiczne.

W ustawieniu ujawniają się napięcia, konflikty i niekorzystne relacje panujące wewnątrz rodziny a pracując z nimi możliwe jest  znalezienie i wprowadzenie  rozwiązań.

Ustawienie często zaskakuje swoją formą, przebiegiem i oddziaływaniem.

Może ono w jasny sposób ukazać nam fakty, o których nie mieliśmy pojęcia, a które powodują nie tylko problemy, ale także choroby. Wiele osób bywa w złych relacjach z rodzicami, rodzeństwem, ma kłopoty z dziećmi, rozpadają się  im związki, czują wewnętrzną pustkę, smutek, nie mają chęci do życia lub ich dzieci takiej chęci nie mają. Męczą częste bóle głowy, krzyża, wyczerpanie, jak również dużo cięższe choroby.

Te problemy i wiele innych mogą mieć swoje źródło w  uwikłaniach rodzinnych, o których być może nie pamiętasz, lub nawet nie wiesz, że takie były. Nieświadomie przejmujesz na siebie ciężar swoichh przodków, który może doprowadzić Ciebie lub kogoś z Twoich bliskich nawet do samobójstwa lub śmierci.

Ustawiając swoją rodzinę możesz odnaleźć problem i ustawić nowy prawidłowy porządek. Ma on być taki, aby każdy z jej członków  czuł za sobą wspierającą go siłę rodziny.

Trzeba  uznać więzi, które łączą nas z rodziną.

Każdy musi otrzymać swoją odpowiedzialność i być jej świadomy. Wtedy będzie mógł budować to, co jego własne, Wolny i już nie narażony na to, że będą ciężyć na nim sprawy z przeszłości.

Punktem wyjścia dla tego, kto chce przeprowadzić ustawienie, jest określenie problemu, jaki pragnie rozwiązać.

Następnie terapeuta pyta klienta o istotne wydarzenia w jego rodzinie w ostatnich dwóch pokoleniach.

Potem klient wybiera reprezentantów dla każdego żyjącego, ale również dla każdego zmarłego członka swojej rodziny pochodzeniowej i dla siebie samego. Od tej chwili do końca ustawienia jest tylko obserwatorem i poddaje się działaniu tego, co terapeuta i reprezentanci mówią i robią.

Myśl przewodnia

To, co w tej metodzie jest zadziwiające to fakt, że ustawieni reprezentanci uzyskują dostęp do uczuć i relacji poszczególnych członków rodziny. Nawet do tych, które często są głęboko ukryte. Zdarza się często, że reprezentanci odczuwają nawet zmiany fizyczne jak: drżenie kolan, chwianie się, skurcze w brzuchu. Reprezentanci odczuwają kogo w swojej roli lubią, a kogo nie, na kogo są źli albo z kim chcieliby mieć bliższy kontakt.

Celem ustawienia jest odnalezienie najsilniejszego uwikłania, którym ktoś jest uwięziony i które blokuje jego energię.

Kiedy już uwikłania zostaną rozpoznane i rozwiązane, często powstaje nowy porządek, w którym każdy dobrze się czuje na swoim miejscu.

Klient wchodzi wtedy na miejsce reprezentanta, świadomie przejmuje nowy obraz i nowy porządek w swojej rodzinie i w ten sposób wchłania go.

Ustawienia otwierają przed nami nową rzeczywistość. Pewne zasady dają się zastosować w życiu codziennym. Dlatego uczestniczenie w ustawieniach można nazwać szkołą, która uczy jak żyć pełnią życia.
Żaden człowiek nie jest wyspą. Pierwszym ważnym doświadczeniem, jakie dają ustawienia rodziny – jest doświadczenie więzi. Z intelektualnego zrozumienia wyrasta uczucie, które dokonuje zmian. Świadomość więzi zbliża i głęboko odpręża.

Każdy człowiek biorący udział w ustawieniach odkrywa siebie, jako część większej całości.

Rodzisz się, dorastasz, może sam masz dzieci.  A  z czasem zestarzejesz się, bo w końcu kiedyś przychodzi śmierć.

Tak już zdarzyło się wszystkim członkom Twojej rodziny i tak będzie się działo przez kolejne wieki. Doświadczasz siebie jako elementu w ciągu wydarzeń. Wiele spraw się relatywizuje, np.: znaczenie urody, atrakcyjności i młodzieńczości. Na fotografiach widać, że to wszystko przechodzi, jest – a potem znowu odchodzi.

Poczucie więzi daje spokój i ufność w to, co płynie przez pokolenia – życie.

Świadomość przynależności pozwala przyjąć to, co jest. Daje uczucie, że życie wzięło Ciebie w swoje ręce, nawet jeśli nie można tego do końca zrozumieć i pojąć. Życie jest dużo większe niż nasze wyobrażenie o tym, czego chcemy, czym jesteśmy.

Odkrycie tych więzi sprawia, że nabieramy szacunku dla innych ludzi. Zaczynamy rozumieć, że każdy inny tak samo, jak Ty jest związany ze swoją rodziną. Podczas warsztatów, gdy każdy ustawia swoją rodzinę w zadziwiający sposób znikają wartościowanie i uprzedzenia ze strony innych uczestników.

Kiedy jakiś uczestnik – nawet jeśli sprawia wrażenie nieprzyjemnego nie przyjemnego i nie miłego – ustawia swoją rodzinę, wtedy okazuje się, co on niesie i w jaki sposób jego zachowanie wynika z więzi z rodziną. Powstaje głębokie zrozumienie, a wcześniejsze oceny tracą na znaczeniu, jako aroganckie i powierzchowne. Uczysz się pozwalać być ludźmi takimi, jacy są.

W ustawieniach zobaczysz, że jesteś odpowiedzialny za własne czyny i skutki, niezależnie od tego, jakie sobie  znajdziesz usprawiedliwienie. Patrzysz na rzeczywistość, której nie przekształca pryzmat żadnych tłumaczeń i koncepcji.

Rzeczywistość stoi po prostu przed Tobą.

Metoda terapii opracowana przez Berta Hellingera jest niezwykła w swojej skuteczności i głębi. Badania pokazują, że Konstelacje wprowadzają trwałe uzdrowienie w rodzinach. Pokazują także, że informacja odkryta poprzez Konstelacje jest pewna. Odkryte zostają ukrywane przez rodzinę sekrety, a późniejsze dyskusje z członkami rodziny potwierdzają informacje, jakie wychodzą na jaw w Konstelacji. Czasami, kiedy nie dochodzi do rozwiązania, jasne staje się, że informacja nie powinna zostać ujawniona. Zatrzymuje ją pole energetyczne konstelacji. Trzeba to zaakceptować z pokorą i szacunkiem.

Dlaczego Konstelacje Działają?

Konstelacje są formą Stwierdzenia Prawdy. Tam gdzie są sekrety i przemilczane kłamstwa w rodzinie, Konstelacje je ujawnią. Ustawienie pola energetycznego rodziny pokazuje obszary, które są przemilczane i niejasne- a poprzez to energetycznie zablokowane. Na przykład, ujawniane są głębokie prawdy o związkach.

Ustawienia systemowe dają okazję do rozwoju osobistego zarówno uczestnikom ustawiającym własny system, jak i aktywnym obserwatorom, bez osobistego ustawienia. Są zwykle intensywnym i głębokim przeżyciem emocjonalnym.

Jak się przygotować do Konstelacji?

Osoby planujące ustawienie własnego systemu rodzinnego powinny przed zajęciami dokonać pogłębionego wywiadu na temat wydarzeń w swojej rodzinie, obejmującego rodziców, dziadków, pradziadków oraz ich rodzeństwo. W szczególności ważne jest zebrać informacje na temat relacji tragicznych wydarzeń, ciężkich chorób, przedwczesnych śmierci, poronień i aborcji.

Wpis z działu: Konstelacje Hellingerowskie | Komentarze

20th Styczeń 2008

Podstawowe porządki w rodzinie- notatki z warsztatów


Porządek PONAD PORZĄDKIEM – ten najważniejszy

„Każdy kto należy do rodziny ma prawo do niej należeć poprzez pokolenia i nad tym czuwa nasze SUMIENIE”.

Mamy różne sumienia:
- osobiste, które odczuwasz do partnera, rodziców, rodzeństwa,
- wspólne sumienie – kolektywne, którego nie czujesz; ono czuwa nad tym głównym porządkiem, żeby w klanie rodziny nikt się nie zagubił.

Kiedy ktoś się zgubi, to powstaje taki ruch, że w kolejnych pokoleniach zostaje on „zastąpiony” przez kogoś z potomków. Wspólne sumienie troszczy się o tych wykluczonych. Tak jakby chciało ich z powrotem przyciągnąć.

- Sumienie ducha – duchowe – ono nas łączy z większą całością, z ludźmi, wychodzi poza klan rodziny, nawet poza nasz naród. W tym sumieniu duchowym też jest taki porządek, który mówi: wszyscy mają prawo przynależeć. W harmonii z tym sumieniem stajesz w przyjaźni, w harmonii względem wszystkich.

KTO NALEŻY DO RODZINY

  • - dziecko
  • - rodzice i wszyscy wcześniejsi ich partnerzy
  • - rodzeństwo żyjące i zmarłe, przyrodnie rodzeństwo, a także dzieci poronione, dzieci z
    aborcji (dziecko żyjące, które nie wie o tym usuniętym, jest z nim związane, często się czuje jak martwe)
  • - rodzeństwo rodziców
  • - zmarłe, przyrodnie, usunięte
  • - dziadkowie
  • - czasami wcześniejsi partnerzy dziadków, nie tylko mąż, żona, też partnerzy przed ślubem, (np. należą wszyscy ci, którzy ZROBILI MIEJSCE dla następnego partnera, bo dzięki temu mogła powstać nowa więź)
  • - pradziadkowie rzadziej, ale gdy przeżyli jakiś szczególny los, np. gdy pradziadek został zamordowany, popełnił samobójstwo, kobieta która została zgwałcona- to się czuje. Szczególny los, który ma konkretne skutki dla rodziny, szczególnie ciężki los np. gdy kobieta zmarła przy porodzie. Z reguły jest tak, że „to” kończy się na pradziadkach. Rzadko zdarza się, że to „coś” jest dalej w systemie, chyba, że rodzina jest z rodowodem zapamiętanym, dlatego pamięć o tym dodatkowo obciąża rodzinę.
  • - wujkowie i ciocie liczą się tylko jako rodzeństwo rodziców, czasami też ci przez małżeństwo, ale gdy mieli szczególny los. Też, gdy rodzina coś szczególnego mu zawdzięcza, coś odziedziczonego od przyjaciół, sąsiadów- ci, co dali wliczani są do systemu całości. Np. gdy umiera matka a sąsiadka zaopiekuje się dziećmi, wlicza się ją do systemu ponieważ rodzina coś jej zawdzięcza, coś dzięki niej zyskała
  • - inni np ci, którym ktoś z rodziny zrobił coś złego, zwłaszcza gdy są ofiary jednego z członków rodziny. Np. gdy jest morderca, to musimy pamiętać o ofierze. Też w przypadku ofiar wypadku, jest ona wliczana do całości rodzinnego systemu.

Uwikłania z czasów wojny, np. pracownik w obozie koncentracyjnym- te ofiary trzeba włączyć do systemu bo potem wnuki, prawnuki widzą leżących zmarłych, czyli niespłacone długi. Także ci, którzy w obrębie swojej rodziny zrobili komuś coś złego.

Mordercy należą do rodzin OFIAR.

OFIARY należą do rodzin morderców.

  • Dotyczy to wszelkich nieprawości
    • krzywda
    • gwałt
    • zagrabienie majątku

Jeżeli rodzina wzbrania się aby przestępcy z obcej rodziny dać miejsce w swojej rodzinie, to ktoś z ich rodziny będzie stosował gwałt i przemoc. Będzie reprezentował tego wykluczonego, powtarzał jego los.

Gdy rodzina wzbogaciła się kosztem pracowników, którzy pracowali np. dla tej firmy. Ci zmarli pracownicy muszą znaleźć miejsce w rodzinie osoby, która założyła firmę. Hellinger np. robił w USA ustawienie miliarderom. Bogaci przodkowie mieli ciężkie losy. Gdy ustawił dziadka i pradziadka okazywało się, że budowali kolej Boston – Kanada w XIX w. gdzie wielu ludzi straciło życie, byli ofiarami dziadka i pradziadka, a wnuk czuł się winny. Widział tych zmarłych i chciał umrzeć. Dopiero jak dziadek i pradziadek zobaczyli zmarłych to wnuk podniósł się. Nie chodziło o zadośćuczynienie, ale o miejsce w rodzinie sprawców.

Ten, który urodził się wcześniej jest przed tym, który urodził się później. Ważniejszy jest ten, który w rodzinie urodził się wcześniej, nawet partner, z którym nie było ślubu.

Aborcje, gwałt, poronienie.

Gdy oboje rodziców decyduje o aborcji – znaczy to, że w obu systemach był morderca.

Sama myśl o aborcji, samobójstwie, życzenia śmierci – to wskazówki o mordercy w systemie – bo nasze sumienie patrzy tylko na naszą rodzinę.

Gwałt na kobiecie – nawet 3 pokolenia wstecz, idzie jako zemsta, która jest ślepa. Potomkinie tej kobiety mszczą się na swoich mężczyznach, którzy nie są niczemu winni.

Zemsta jest też ślepa dla tego, dla kogo to się robi. Te kobiety, które się mszczą, zostały pochłonięte przez zemstę. Jeśli np. widzą to babcie, które zostały zgwałcone, to uważają, że to nie jest uczucie ich wnuczek, nie oczekują tej zemsty.

Często taka babcia nie chce tej zemsty, chciałaby żeby wnuczki kochały swoich mężczyzn. Kobiety zatrzymają się w swojej zemście dopiero wtedy, gdy patrzą na tę parę, między którą to się zdarzyło, bo wtedy patrzą na PORZĄDEK w systemie.

Nie ma samotnych matek, bo zawsze jest ojciec, rodzice mają obowiązki.

Jak się mówi „Jestem samotną matką” to wyklucza się ojca z systemu.

Jak dziecko jest dorosłe to również robienie z niego powiernika tak samo je obciąża. Bo czuje się ono „zastępcą” ojca.

Matka powinna znaleźć sobie partnera. Obciążane dziecko powinno „uciekać” od zwierzeń rodziców, wynajdywać np. szybko obowiązki, do których musi się oddalić.

Ważne jest żeby umieć rozpoznać uczucia, bo nie każde jest pomocne w rozwoju danej sytuacji. Dobre rozpoznanie pozwala na to.

Wpis z działu: Konstelacje Hellingerowskie | Komentarze

19th Styczeń 2008

Uczucia pierwotne (notatki z warsztatów)

– kiedy ustawia się parę, oni się kochają, tę miłość od razu widać na twarzach, miłość, fascynację. To uczucie łączy ich też z innymi i mogą to czuć tylko jak mają otwarte oczy bo w patrzeniu na siebie wypływają te pierwotne uczucia – czy to jest miłość, ból, wściekłość, radość, rozczarowanie.

Przy tych pierwotnych uczuciach osoba pozostaje w sobie i ta druga też może pozostać w sobie.

Uczucia pierwotne są krótkotrwałe, ale bardzo mocne, one nami wstrząsają – gdy zauważymy, że się skończyło, np. miłość. Ale to nas uwalnia, możemy odetchnąć, tak samo dotyczy to zmarłych.

Wpis z działu: Konstelacje Hellingerowskie | Komentarze