1st Styczeń 2009

Bardo

Bardo (tyb. bar do; sanskryt. anatarabhava) oznacza „stan pośredni” i określa każdy przejściowy stan egzystencji jak: życie, medytację, sen, śmierć. Najczęściej kojarzony jest ze stanem pośrednim pomiędzy śmiercią a kolejnymi narodzinami.

Jeżeli czytałeś Tybetańską Księgę Umarłych to wiesz, że im dalej zmarły idzie w bardo – stan pośmiertny – tym więcej straszy go okropnych postaci. Dlatego też szamani tybetańscy przygotowywali siebie do tej wędrówki. Przygotowywali po to, aby umierać z godnością i bez strachu.

Jedną z technik bardo jest joga śnienia. Poznając jogę śnienia rozwiniesz zdolność do pozostawania świadomym w czasie snu. Świadomy sen oznacza w tym kontekście sen, podczas którego będziesz świadomy tego, że śnisz. Wielu ludzi, może nawet i ty, ma za sobą przynajmniej jedno doświadczenie świadomego snu. Mógł to być na przykład koszmar – stwierdziłeś wówczas, że śnisz i obudziłeś się, aby od niego uciec. Mogło to też być jakieś inne niezwykłe doświadczenie.

Wiesz jednak, że Tybetańczycy nie znali NLP, a tym bardziej technik Transgresji- dlatego też oni przygotowywali się do poznania bardo latami. Dziś ty poznasz techniki, które pozwolą tobie zaoszczędzić te lata.

W miarę jak zaczniesz stosować podstawowe i główne praktyki jogi śnienia, świadome sny zaczną się pojawiać coraz częściej. Nie będą one celem praktyki samym w sobie, ale ważnym etapem rozwoju na ścieżce jogi śnienia. Tym właśnie różnie się ten warsztat od innych- nie tylko rozwiniesz swoją kreatywność i fantazję snów jak w szkoleniach innych firm- ale poznasz to, co jest w technikach bardo naprawdę cenne- techniki rozwoju duchowego prowadzące do podróży w ciele astralnym, a w dalszej kolei do bilokacji.

Istnieje wiele różnych poziomów świadomego śnienia. Na wstępnym etapie będziesz zdawać sobie sprawę, że jesteś we śnie, ale będziesz miał słabą przejrzystość umysłu i żadnej mocy, aby jakoś wpłynąć na pojawiające się we śnie sytuacje. Teraz może też odnajdujesz świadomość, ale potem ją tracisz, a logika snu bierze górę nad twoją świadomą intencją, aby utrzymać przytomność umysłu. Poznając techniki bardo osiągniesz poziom, gdzie świadome sny będą niezwykle żywe, pozornie nawet „bardziej rzeczywiste” niż codzienne życie. Rozwiniesz większą swobodę we śnie i przekroczysz ograniczenia umysłu. Będziesz we śnie robić dosłownie wszystko, co przyjdzie ci do głowy. Taki jest pierwszy etap szkolenia.

Kiedy nauczysz się przekraczać granice snu, w drugim etapie zaczniesz sterować swoim życiem jeszcze bardziej, jeszcze skuteczniej- bo przy pomocy technik podprogowych. Wiesz przecież, ze sny mają moc sprawczą. Wyśnij to, czego od życia oczekujesz.

Wpis z działu: Hipnoza- świadome śnienie | Komentarze są wyłączone

17th Lipiec 2008

Pomiędzy Snem a Przebudzeniem

Istnieją dwa poziomy pracy ze snami. Jeden polega na znajdowaniu w snach znaczenia. Jest to oczywiście dobre – jest to poziom reprezentowany przez większość zachodnich nauk psychologicznych zajmujących się snami.

Większość praktyki świadomego śnienia wykonuje się przed snem – aby wpłynąć na sen. Pomnażanie samego siebie we śnie to tylko przykład praktyk, tak, jak tylko przykładem jest przekształcanie lub tworzenie istot w czasie snu. Jest to bardzo dobre, ponieważ zdolność do takich wyczynów oznacza, że rozwija się elastyczność umysłu. Co więcej ta sama elastyczność i kontrola może być wprowadzona w codzienne życie – nie po to, aby latać, ale żeby zrozumieć, na czym polega natura doświadczenia i wolności, która wiąże się z tym zrozumieniem.

Zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie uważa się, że sny mogą zawierać źródło kreatywności – sposób na rozwiązywanie problemów. Że mogą pomagać w diagnozowaniu chorób i tak dalej. Jednak znaczenie snów nie jest ich wrodzoną właściwością – jest ono projektowane na sen przez analizującego go człowieka, a następnie wtórnie wyczytywane ze snu. Proces ten w dużym stopniu przypomina opisywanie wyobrażeń wydających się wyłaniać z plamy atramentu w testach wykorzystywanych przez niektórych psychologów.

Znaczenie tych obrazów nie istnieje w sposób samoistny, niezależny. Istnieje ono od chwili, gdy ktoś zacznie się go w nim doszukiwać.

Popełniamy następujący błąd – zamiast zobaczyć rzeczywistą istotę sytuacji, zaczynamy wierzyć naprawdę w istnienie podświadomości jako rzeczy, oraz że sen jest prawdziwy jak zwój z zapisaną tajemną wiadomością, którą – jeżeli się ją rozszyfruje – może przeczytać każdy.

Aby naprawdę wykorzystać śnienie jako drogę do oświecenia trzeba głębiej zrozumieć, czym jest sen i czym jest doświadczenie.

Ślady karmiczne tworzą sny, a nasze reakcje na doświadczenia tworzą kolejne ślady karmiczne. To samo odnosi się również do codziennego życia.

Niektórzy uważają, że to podświadomość tworzy sen i oprawia ją w pewną treść, która jest albo wyraźna i oczywista albo też ukryta i wymagająca interpretacji. W tym sensie uważa się, że jaźń człowieka składa się z aspektu podświadomości i świadomości, a sen stanowi niezbędny środek komunikacji między nimi. Świadoma jaźń może wydobyć ze snu znaczenie i wgląd, które pozostawia tam podświadomość lub też skorzystać z pewnego katharsis snu czy zharmonizowania procesów fizjologicznych poprzez czynność tworzenia snów.

Zrozumienie sensu życia radykalnie zmienia zrozumienie procesu śnienia. Te trzy jednostki – podświadomość, treść doświadczenia i świadoma jaźń – istnieją tylko dzięki przypisywaniu rzeczywistej egzystencji czemuś, co samo z siebie jej nie posiada.

Nie jest to jednoznaczne z ignorowaniem znaczenia snów – dobrze jest jednak rozpoznać, że również to znaczenie jest snem.

Dlaczego oczekiwać od snu jakiegoś wielkiego znaczenia? Może lepiej przeniknąć do tego, co znajduje się poza treścią snów, do czystej podstawy doświadczenia.

Rozpoznanie życiowej roli doświadczenia jest już nie psychologiczną, ale wyższą praktyką duchową zaczynająca się rozpoznaniem i urzeczywistnieniem istoty doświadczenia tego, co Nieuwarunkowane.

Kiedy dojdziesz do tego poziomu widzenia świata wówczas to, czy we śnie jest jakieś przesłanie czy nie, nie będzie już ważne dla ciebie. Będziesz pełny, twoje doświadczenie będzie zupełne. Będziesz wolny od uwarunkowania powstającego z dualistycznych interakcji zdarzeń z projekcjami twojego własnego umysłu.

Zamiast być kontrolowanym przez uczucia, możesz zmienić siebie i historię, którą o sobie opowiadasz i zrobić to, co jest naprawdę ważne.

Zamiast tkwić w koszmarze snu nocnego czy też dziennego na jawie i bez przerwy przechodzić przez kolejne, złe czy nawet najprzyjemniejsze fikcje, możesz się Przebudzić.

Być może jeszcze nie wiesz o tym, ale chcesz wpływać na swoje sny. Pragniesz by były klarowniejsze i bardziej połączone z świadomością istnienia tak, jak powinieneś chcieć tego wszystkiego w każdej chwili własnego codziennego życia.

Kiedy będziesz praktykować intensywnie i dogłębnie, pojawi się wiele cudownych snów, pełnych oznak postępu w praktyce.

Znaczenie snów jest tak samo ważne, jak znaczenie dziennych doświadczeń – ani więcej, ani mniej. Najlepiej nie traktować snu jako przekaźnika wiadomości od jakiejś istoty lub innej części ciebie samego, do której nie masz dostępu. Po co takie bariery?

Po przekroczeniu dualizmu świadomości i nieświadomości zaczniesz Nowe Życie – nową drogę ku pełnej świadomości.

Nowym Życiem jest zdobycie umiejętności świadomego obserwowania bieżących doświadczeń i świadome podejmowanie decyzji, co do tego, co chcesz w życiu jeszcze doświadczyć.

Autohipnoza moim zdaniem jest najlepszą drogą do zrozumienia istoty transu snu czy też transu, w jakim bywasz w ciągu dnia. Autohipnoza jest najlepszą metodą na przebudzenie świadomości.

Wpis z działu: Hipnoza- świadome śnienie | Jedna odpowiedz

18th Styczeń 2008

Bardo – świadome śnienie

Jedni wierzą w prorocze znaczenie snów, inni nie. Są też tacy, którzy uważają, że sny zawierają w sobie głęboką prawdę o podświadomym i subiektywnym postrzeganiu rzeczywistości. Kiedy już i ty nauczysz się rozumieć znaczenie twoich snów, tym samym zrozumiesz z daleko większą precyzją niż dotychczas, z większą głębią, swoje relacje względem innych ludzi i otaczającego ciebie świata. Ale wróćmy do początku….

Najbardziej znaną przypowieścią w naszej chrześcijańskiej kulturze jest przypowieść o śnie Faraona (Ks. Rdz.41 – czytaj). Czytając Biblię, dowiesz się, że sen faraona się sprawdził – nadeszły lata obfitości, lecz potem nastąpiły lata głodu i niedostatku. Na szczęście, zawczasu ostrzeżona ludność Egiptu zdążyła zrobić zapasy, więc nikt podczas „chudych” lat nie ucierpiał.

Nie tylko w Egipcie interesowano się snami i ich symboliką. Legenda aborygenów odnosząca się do Czasu Snu (www.didgeridoo.republika.pl) głosi, że kiedy bogowie stworzyli człowieka, zaczęli się zastanawiać, jak ukryć przed nim zagadkę istnienia. Padały różne propozycje: schowania jej na najwyższym szczycie lub w środku ziemi, lub też na dnie oceanu – jednak sposoby te okazały się mało skuteczne. Postanowiono umieścić ją tam, gdzie ludzie na pewno nie będą jej szukać, czyli po prostu w nich samych.

Sny od zawsze były źródłem fantastycznych wyobrażeń o duszy i życiu w zaświatach. Człowiek pierwotny obcujący na co dzień z tym, co nazywał bóstwami i demonami odczytywał przekazywane przez nie znaki nie tylko w stanach odmiennej świadomości, ale często i w stanie naturalnego snu. Traktował sny jako cenne wskazówki i wróżby. Dziś rolę taką przejęły senniki. Możliwe, że i ty przynajmniej raz w życiu interpretowałeś swój sen albo przynajmniej słyszałeś o osobie, która to zrobiła.

Przekładanie snów na język wróżb praktykowano w starożytności w Indiach, Chinach, Babilonie, Grecji. Asyryjski król Assurbanipal w VII wieku p.n.e. zgromadził wiele glinianych tabliczek z opisami snów. Powstawały też inne senniki, np. Artemidora, greckiego wróżbiarza i tłumacza snów.

Sny miały nawet znaczenie dla życia całych narodów. W Sparcie, w 745 roku p.n.e. została ustanowiona specjalna instytucja naczelnych urzędników, eforów, czuwających nad administracją wewnętrzną i wychowaniem młodzieży, która to instytucja opracowywała prawa państwowe na podstawie tego, co się tym urzędnikom przyśniło w świątyni.

W świątyniach sypiali nie tylko wszechwładni eforowie, powołani do czuwania nad obyczajami królów i urzędników, ale też prosty lud. Panowało wówczas przekonanie, że bóstwa lubią zsyłać szczególnie prorocze sny tym, których Morfeusz bierze w swe objęcia właśnie w świątyni. Sławna z objawień sennych, zsyłanych na lud, była świątynia Asklepiosa, czyli Eskulapa, gdzie ów zacny bóg-lekarz, posiadający nawet moc wskrzeszania zmarłych, udzielał śpiącym cennych rad, jak pielęgnować zdrowie lub wyleczyć się z choroby.

Jeżeli czytałeś Tybetańską Księgę Umarłych to wiesz, że im dalej zmarły idzie w bardo – stan pośmiertny – tym więcej straszy go okropnych postaci. Dlatego też szamani tybetańscy przygotowywali siebie do tej wędrówki. Przygotowywali po to, aby umierać z godnością i bez strachu. W tym celu ćwiczyli właśnie jogę świadomego śnienia.

W Polsce, na Mazurach, panuje przekonanie, że sny, które miewa się między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem sprawdzają się. W Małopolsce najważniejsze są sny w ostatnią noc starego roku. Powszechnie zwraca się uwagę na sny wyśnione w nowym mieszkaniu i w ogóle na nowym miejscu. Rozpowszechniony jest też zwyczaj, że jeśli panna chce się dowiedzieć, kim jest jej „druga połówka”, to przed zaśnięciem w wigilię św. Andrzeja powinna mocno o tym myśleć, a w czasie snu ujrzy twarz ukochanego.

Naukowe interpretowanie snów też ma swoją długą historię. W Grecji, w tym samym czasie, kiedy śpiący w świątyni eforowie na podstawie swych sennych majaków rządzili państwem. Arystoteles (384-322 pne) największy i najsławniejszy filozof starożytnej Grecji twierdził, że sen ma ścisły związek z tym, o czym się myślało w ciągu dnia, a nastrój snu zależy od stanu organizmu. Pogodne sny świadczą o pełnym zdrowiu, nerwowe i ponure – o zachodzących zmianach chorobowych. Podobne poglądy głosił najsławniejszy lekarz antycznych czasów, nazwany ojcem medycyny, Hipokrates, (460-377 pne). Nauka późniejszych wieków potwierdziła słuszność jego spostrzeżeń i wniosków.

Zygmunt Freud, twórca psychoanalizy, podobnie uważał, że sny są odzwierciedleniem ludzkich marzeń na jawie i łączą się z naszym codziennym życiem. Jeżeli człowiek jest głodny, to będzie śniło mu się jedzenie. A. Adler uważał, że sny są wyrazem dążenia człowieka do władzy. Natomiast C. G. Jung był raczej przekonany, że sny są czymś w archiwum wspomnień oraz refleksji przekazywanych z pokolenia na pokolenie od najdawniejszych czasów. Jung zapoczątkował termin Wielki Sen za pomocą którego oznaczał sen, który jak dramat ma początek, rozwinięcie i zakończenie, jest kompletny sam w sobie i cały. W swoich „Wspomnieniach, snach, refleksjach” opublikowanych po jego śmierci przekazał swoje wielkie sny i opowiedział, jak one bezpośrednio wpłynęły i kierowały jego życiem.

Współczesna psychologia ciągle boryka się z interpretacją snów i brak w niej uniwersalnego sposobu ich tłumaczenia. Ustalono, że na treść widzeń sennych składają się bodźce wewnętrzne, a także zewnętrzne – stan zdrowia cielesnego i psychicznego, wrażenia słuchowe, temperatura pomieszczenia, w którym się śpi, przybrane podczas snu ułożenie ciała itd.

Sny zawierają w sobie głęboką prawdę o naszym podświadomym i subiektywnym postrzeganiu rzeczywistości. Kiedy już nauczysz się rozumieć znaczenie twoich snów, tym samym zrozumiesz z daleko większą precyzją niż dotychczas, z większą głębią, twoje relacje względem innych ludzi i otaczającego świata.

Coraz powszechniejszy jest pogląd, że aby być człowiekiem w pełni świadomym swojego życia należy kontrolować świadomie również i sny. Tylko człowiek, który świadomy jest treści swoich snów jest jednocześnie świadomy tego, co przytrafia mu się na jawie. Świadomy, to znaczy widzący nie tylko oczami, ale i swoim umysłem. W tym celu coraz więcej osób uczy się technik pozwalających na zachowanie świadomości również podczas snów. Temu właśnie służy kurs świadomego śnienia. Taki kurs oferuje również nasza Szkoła NLP i Hipnozy.

W pierwszej części naszego kursu Bardo – Świadome Śnienie nauczysz się obserwacji natury rzeczywistości i natury snów. Następnie opanujesz technikę przywoływania snów i zapisywania ich w dzienniku snów. Będziesz w stanie stworzyć odpowiednie środowisko snu sprzyjające świadomemu śnieniu. Nauczysz się także efektywnego podejścia do kwestii rozwiązywania swoich problemów. Zaczniesz kontrolować negatywne wyobrażenia, pojawiające się w Twoich snach, będziesz widział, jak ich unikać. Rozwiniesz umiejętność indagowania swoich sennych nieprzyjaciół i zaczniesz budzić się we własnych snach. Poprzez badanie koszmarów sennych możesz dojść do ich zrozumienia, co pomoże ci je wyeliminować. Na tym kończy się pierwsza część kursu świadomego śnienia, która stanowi solidną podstawę, na której oparte są kolejne części.

W drugiej części kursu Bardo nauczysz się, jak osiągać, utrzymać i wpływać na bieg świadomego snu. Zaczniesz przemieszczać się po obszarze swojego snu, swobodnie się nad nim unosząc. Dowiesz się, jak wywoływać obrazy senne przez technikę wirowania i jak utrzymać stan takiego snu. Przy pomocy technik inkubacyjnych będziesz mógł przywołać we śnie każdą postać, jaka tylko ci się zamarzy. Jednak najważniejszą rzeczą, której się nauczysz jest sztuka snucia snu – czyli dokonywania w świadomy sposób zmian szczegółów twojego snu.

W trzeciej części kursu poznasz metody kierowania wyobraźnia w czasie snu tak, aby uzyskać coraz głębszy wgląd w samego siebie. Nauczysz się techniki czujnego relaksu, podczas którego ciało jest odprężone, a umysł pozostaje czujny. Dzięki tej metodzie twoje świadome sny staną się o wiele bardziej żywe i intensywne. Opanujesz odmienny stan wysokiej świadomości, w którym nauczysz się zmieniać na przykład śnioną pogodę, przekształcić śnioną scenerię i uzyskać głębszy wgląd w całą gamę wyimaginowanych istot zamieszkujących twoje sny. Stan wysokiej świadomości zapewni ci o wiele większą władzę nad własnymi snami.

W czwartej części kursu jeszcze bardziej rozszerzysz poznane techniki ucząc się stosowania w swoich snach twórczej świadomości. Uzyskasz znaczący wpływ na swoją wewnętrzną jaźń. Poprawisz w ten sposób swoje twórcze i zawodowe zabiegi w normalnym świecie jawy. Nauczysz się przywoływać sennego terapeutę, który będzie uosobieniem wszystkich wspomnień i doświadczeń, jakich doznałeś od chwili narodzin. Umożliwi ci on lepsze zrozumienie twojego stosunku do codziennego życia. Następnie zapoznasz się z techniką przywoływania sennego uzdrowiciela, który pomagać ci będzie we wzmacnianiu systemu immunologicznego i poprawy ogólnego stanu zdrowia.

Wpis z działu: Hipnoza- świadome śnienie | Komentarze