22nd Październik 2009

Tantra prawej ręki

Dzisiaj zachodnia kultura masowa spopularyzowała pojęcie Tantry jako ekstatycznej techniki seksualnej pozwalającej na doznawanie niesłychanych wrażeń erotycznych, co jest znacznym uproszczeniem.

Gdy Shiva zaczął nauczać Tantrę, dawał różne lekcje w zależności od poziomu swoich uczniów. Spostrzegł, że niektórzy z nich są zdominowani przez zwierzęce pragnienia, inni są bardziej rozwinięci. Nauczał więc różnych praktyk, w zależności od cech poszczególnych uczniów. I my zaproponujemy tobie różne stopnie poznania drogi przekształceń- od najprostszej pozwalającej ponownie cieszyć się życiem i jego rozkoszami, do bardziej zaawansowanej w której będziesz móc dojrzeć sens istnienia dobra i zła oraz sposoby transformacji zła w dobro na każdym poziomie egzystencji.

Sanskrycki termin Madya posiada dwa znaczenia. Pierwsze z nich to „wino”. Ludziom, którzy byli zdominowani przez fizyczne instynkty Shiva polecał kontynuowanie picia wina, a oprzez to pokazywał im, jak tę skłonność kontrolować i w końcu ją porzucić. Dla uczniów bardziej rozwiniętych Madya posiada inne znaczenie; odnosi się nie do wina, tylko do świętego nektaru, który wydziela szyszynka – amrta. Ten, kto oczyści swój umysł od żądz, może zasmakować tego płynu i doświadczyć na sobie jego skutków- stanu błogości. Tak więc istnieje zarówno prymitywna – fizyczna, jak i subtelne – duchowa interpretacja terminu Madya.

Mamsa- jedno ze znaczeń tego słowa to mięso. Tym, którzy jedli dużo mięsa, Shiva zalecał kontynuować jego spożywanie wraz z nastawienie duchowym; ostatecznie kontrolować ten zwyczaj i w końcu go porzucić. Jeżeli chodzi o wysubtelnionych praktykantów Tantry Mamsa odnosiła się do języka i duchowej praktyki kontrolującej mowę (potoczne „rzucanie mięsem”, mówieni e bez sensu, negatywne projekcje).

Matsya – odnosi się do ryb. Uczniów bardziej fizycznych Shiva nauczał podobnie, jak to było w przypadku mięsa i wina. Duchowa, subtelna Tantra słowo Matsya odnosi do dwóch subtelnych nerwów, które biegną wzdłuż ciała, zaczynając się u podstawy kręgosłupa, krzyżując ze sobą i kończąc w dwóch nozdrzach. Te nerwy, kanały, to ida i pingala. Dzięki sztuce kontrolowania oddechu kontrolowane jest napięcie w nerwach i umysł uspokaja się przed medytacją. Matsya duchowej praktyki to umiejętność relaksu i pozbywania się napięć psychicznych- umiejętność uzdrawiania sytuacji.

Mudra oznacza pozostawanie w kontakcie z tymi, którzy pomagają nam w rozwoju duchowym i zaniechanie towarzystwa tych, którzy mogą spowolnić nasz rozwój. Mudra to unikanie ludzi kłótliwych oraz pozyskiwanie przyjaciół.

Maithuna- oznacza zjednoczenie. W wymiarze prymitywnym oznacza pozbawione wyższych wartości zjednoczenie seksualne. Akt seksualny p owinien być wykonywany z wyżyn duchowości, co w rezultacie pomoże kontrolować instynkt chuci. Swoich wybranych adeptów Shiva nauczał innej, pozaseksualnej praktyki Maithuna. Przy tym podejściu słowo „zjednoczenie” oznaczało zjednoczenie indywidualnej świadomości ze Świadomością Wyższą. W tym wypadku energia duchowa, która pozostaje uśpiona u podstawy kręgosłupa, zaczyna wznosić się ku górze, dopóki nie osiągnie najwyższego punktu energetycznego (położonego w okolicach szyszynki), powodując u duchowego aspiranta poczucie jedności z najwyższymi ideami.

Każdy człowiek w swojej wędrówce od niedoskonałości ku doskonałości musi przejść przez trzy główne etapy.

W pierwszym z nich zostajesz zdominowany przez instynkty zwierzęce, aby już w kolejnym etapie potrafić kontrolować te instynkty. Osiągasz wtedy stan prawdziwego ludzkiego rozwoju. Ostatecznie, poprzez wysiłek i zmagania, z dnia na dzień, osiagniesz stan boskości. Tantryczne spojrzenie na świat jest pełne optymizmu. Pokazuje ono, że my wszyscy poruszamy się w kosmicznym cyklu, rozwijając od stanów słabo rozwiniętej świadomości, aż ku najbardziej wyewoluowanym jej formom.

Zakres szkolenia:

- otwieranie energii ciała,
- techniki budzenia siły życiowej (kultywacja dolnego Dan Tien),
- dynamiczne metody otwierania Orbity Mikrokosmosu,
- rozwój “wewnętrznego eliksiru”.
- aktywacja i transformacja energii seksualnej,
- omówienie technik gry intymnej,
- metody pogłębiania poczucia wymiany energii między partnerami,

oraz

- tantryczne manifestowanie płciowości
- zaawansowane techniki oddechu tantrycznego
- integracja energii seksualnej z poziomem mentalnym i duchowym
- doskonały obraz siebie i partnera
- zasady doświadczania tantrycznej błogości
- otwieranie głównych i bocznych kanałów energii
- wzajemna wymiana energii na poziomie tantrycznym
- zasady tantrycznej gry miłosnej i tantrycznego zjednoczenia

Dodatkowe korzyści, jakie daje praktykowanie metod Tantry w życiu codziennym”
- wzmacnianie zdrowia,
- zwiększanie życiowego potencjału i kreatywności,
- pogłębianie satysfakcji i porozumienia miedzy partnerami.

Czytaj więcej o najbliższych terminach

Wpis z działu: Artykuły | Komentarze są wyłączone

9th Październik 2009

Świadome śnienie

Świadome śnienie

Świadome śnienie znane jest jako technika autohipnotyczna od tysięcy lat. Praktykują ją jogini, mnisi tybetańscy, różokrzyżowcy. Zapraszam Ciebie do poznania wiedzy na ten temat – wspólnych ćwiczeń oraz do doskonalenia technik autohipnotycznych wspomagających świadome śnienie.

Na wstępnym etapie będziesz zdawać sobie sprawę, że jesteś we śnie, ale będziesz miał słabą przejrzystość umysłu i żadnej mocy, aby jakoś wpłynąć na pojawiające się we śnie sytuacje. Teraz może też odnajdujesz świadomość, ale potem ją tracisz, a logika snu bierze górę nad twoją świadomą intencją, aby utrzymać przytomność umysłu.

Poznając techniki bardo osiągniesz poziom, gdzie świadome sny będą niezwykle żywe, pozornie nawet “bardziej rzeczywiste” niż codzienne życie. Rozwiniesz większą swobodę we śnie i przekroczysz ograniczenia umysłu. Będziesz we śnie robić dosłownie wszystko, co przyjdzie ci do głowy. Taki jest pierwszy etap szkolenia.

Gdy nauczysz się przekraczać granice snu, w drugim etapie zaczniesz sterować swoim życiem jeszcze bardziej, jeszcze skuteczniej – bo przy pomocy technik podprogowych. Wiesz przecież, ze sny mają moc sprawczą. Wyśnij to, czego od życia oczekujesz.

Przeczytaj wstęp do Świadomego Śnienia i plan nauki oraz informacje o warstacie świadomego śnienia.

Wpis z działu: Artykuły | Komentarze są wyłączone

30th Kwiecień 2009

Klip filmowy z warsztatu Telepatii

Witam,

obejrzyj prosze klip filmowy- jesli uwazasz, ze jakiś fragment nie powinien być publicznym, napisz.

Wpis z działu: Artykuły | Komentarze

30th Styczeń 2009

Sawanci

Daniel Tammet ma zespół Aspergera – rodzaj autyzmu – i jest sawantem z niezwykłym talentem do języków i liczb. Nauczenie się islandzkiego zajęło mu zaledwie tydzień, a kiedyś bezbłędnie wyrecytował z pamięci pierwsze 22 514 cyfr liczby pi.

Daniel uważa, że sawanci mają złą prasę – rzeczywiście, jedynym naprawdę sławnym jest Raymond Babbitt z filmu ”Rain Man”. Daniel był nazywany brytyjskim Rain Manem, ale to porównanie mu się nie podoba. Ma partnera, pracę, przyjaciół. – Jak można mnie uważać za Rain Mana?

Daniel ma 29 lat (to liczba pierwsza, co mu bardzo odpowiada). Dorastał na East Endzie jako jedno z dziewięciorga dzieci, dziwny i samotny. Ale z czasem sam nauczył się zachowywać ”normalnie”. – Sawanci byli postrzegani jako coś nadnaturalnego lub obcego – mówi niemal tuż po uściśnięciu mojej ręki (to dla niego wyuczone zachowanie). – Byliśmy marginalizowani i tworzono na nasz temat mity. Ale ludzie tacy jak ja są przecież bardzo ludzcy.

Lekko się uśmiecha, co jak na kogoś takiego jak on (osoby z Aspergerem często nie wykazują żadnych emocji) jest odpowiednikiem bicia w kościelne dzwony. Patrzy wprost na mnie – kolejne wyuczone zachowanie. Mieszka w Avignonie.

Dlaczego Avignon? – Zakochałem się – wyjaśnia. Swego partnera Jerome’a spotkał kilka lat temu, promując bestselerową autobiografię ”Born on a Blue Day”. Wcześniej prowadził spokojne życie, które miało uspokoić jego liczne lęki. – Byłem szczęśliwy, ale to było małe szczęście – mówi. Dzięki Jerome jego życie się zmieniło. Nowa książka ”Embracing the Wide Sky” to podróż po horyzontach ludzkiego umysłu. Mówi o uwalnianiu naszych mózgów i Daniel zgadza się, że odzwierciedla także jego nowe życie.

W pierwszej kolejności pytam o liczby. Daniel nasyca wszystkie liczby znaczeniem i kocha liczby pierwsze. – Wszystkie liczby są piękne – mówi.

Pytam więc o 338 – numer domu wydawcy, u którego się spotkaliśmy.

- To dwa razy 13 do kwadratu. Liczby możesz naprawdę zrozumieć tylko w kontekście innych liczb. Należą do grup znaczeniowych. Gdy wizualizuję liczby, to co nimi robię pozwala mi je ująć w kontekście. Ludzie robią to samo z językiem. To jedno z podobieństw pomiędzy sposobem działania sawantów i nie-sawantów.

Nie mam pojęcia, o czym mówi.

- Dla mnie 338 jest zrozumiałe tylko dzięki 13. Bierzesz 13, która jest liczbą pierwszą – i mnożysz ją przez samą siebie, co daje 169, a po podwojeniu 338. Potrafię wizualizować te związki – 13 to falująca liczba, 169 przypomina wodospad. Weź tę falistość i pomnóż do wodospadu, podwojenie liczby owinie ją wokół mojego umysłu, więc 338 jest jak wodospad w twojej głowie.

Próbuje to sobie wyobrazić. Czy wszyscy możemy się tego nauczyć? Potakuje. Mówi, że nie-sawanci robią to samo z językiem. Słysząc słowo ”żyrafa”, natychmiast łączymy je ze słowami takimi jak szyja, wysoki, zwierzę. – Dokładnie tak samo jest w moim przypadku z 338. Jedyna różnicą jest to, że ty potrafisz wizualizować tylko słowa, a ja – zarówno słowa, jak i liczby.

Daniel mówi łagodnie, bez emocji. Gdybym go miała zwizualizować, byłby kawałkiem cyny błyszczącym w słońcu – jego pomysły są ostre, jednak można niemal dostrzec, jak jego mózg czasami się wije. Jednak musiał być elastyczny. Inaczej żyłby we własnym świecie.

Daniel Tammet urodził się 31 stycznia 1979 roku. Wie, że to była środa, bo widzi ją na niebiesko, jak wszystkie środy. Dzieciństwo określa jako ”trudne”, co jest dużym uogólnieniem. Jako niemowlę wciąż płakał, będąc małym dzieckiem ledwie mówił. W wieku czterech lat miał atak padaczki. Był pierwszym z dziewięciorga dzieci. Jeden z braci także ma Aspergera, ale nie jest sawantem. Ojciec był robotnikiem w fabryce, przez większą część dorosłego życia walczył ze schizofrenią.

Aspergera rozpoznano u Daniela dopiero gdy miał 25 lat. W szkole starał się jak mógł. Talenty językowy i matematyczny nie kompensowały braku talentów towarzyskich. Poza tym był gejem – od 11 roku życia wiedział, że bardziej pociągają go chłopcy, ale był nieśmiały. Pierwsze prawdziwe więzi nawiązał dopiero po opuszczeniu szkoły, gdy spędził rok ucząc angielskiego na Litwie. Pierwszą miłość, Neila, spotkał w internecie.

Od okresu dojrzewania Daniel starał się przystosować umysł do bycia normalnym. Pomagało posiadanie dużej rodziny, ponadto w szkole obserwował dzieci na placu zabaw – jak David Attenborough.

Na świecie jest około 50 innych sawantów, ale Daniel potrafi o swym darze opowiadać. Dlatego wystąpił w filmie dokumentalnym, spotkał się z naukowcami, zapamiętał liczbę pi (to trwało tylko kilka tygodni, tak wielkie zbiory liczb wizualizuje jako krajobrazy). I nauczył się w tydzień islandzkiego (zna 12 języków, a po angielsku, francusku, niemiecku, islandzku i w esperanto mówi biegle). Jak tego dokonał? – Pogrążyłem się w tym. Dostałem opiekuna. Miałem mnóstwo książek. Nie polecałbym jednak tego większości ludzi. To było na potrzeby filmu dokumentalnego.Żartuję na temat obecnych kłopotów Islandii. Patrzy bez wyrazu. Humor nie jest mocną stroną Aspergera – podobnie jak zażenowanie. W pewnym momencie mówi, że wydawca porównał go do Hemingwaya. Odpowiadam, że większość ludzi byłaby zbyt zażenowana, aby o tym mówić – Nie czuję zażenowania – to prawdopodobnie cecha Aspergera.

Jest ogromna różnica pomiędzy Danielem z autobiografii, opublikowanej w roku 2006, i obecnym. Wówczas mieszkał w ślepej uliczce w Kent, prowadząc ciche życie. Co rano zjadał 45 gramów owsianki (odważane na elektronicznej wadze) i liczył sztuki odzieży. W stresie zamykał oczy i liczył (szczególnie uspokajające było mnożenie przez dwa). Pod koniec pierwszej książki pisze, jak bardzo go cieszy zmniejszanie o połowę składników z przepisów kuchennych.

- To trochę jak poprzednie życie – mówi. Wspomina wyczyn z liczbą pi jako cześć fazy ”tresowanej foki”. Potrafi się zmusić do wytrzymywania niekomfortowych sytuacji – choćby takich, jak ten wywiad. Jest zdolny do zakochania się w poznanym w Paryżu fotografie Jerome. Sukces autobiografii zachęca go do pisania.

W naszej rozmowie wciąż wracamy do liczb. Mówi, że matematyki naucza się w bardzo sztywny sposób. Mamy obsesję na punkcie ”właściwych” odpowiedzi. Powinniśmy bardziej szacować, wierzyć naszym instynktom – w tym wrodzonemu instynktowi liczenia. Gdy powiemy przedszkolakom, że John ma 15 cukierków i dostał jeszcze 17, a Susan ma 51 cukierków, troje na czworo dzieci potrafi powiedzieć, kto ma ich więcej. Według Daniela takie zdolności wynikają z naturalnych instynktów.

W ujęciu Daniela liczby przypominają postaci z kreskówek: 4 (jego ulubiona liczba) jest nieśmiałe jak on sam jako dziecko, 6 jest zimne i małe. Ten proces nadawania liczbom osobowości przypomina rewolucyjne metody nauczania Stelli Baruk, znanej we Francji jako ”matematyczna wróżka”.

Daniel twierdzi, że wszyscy rodzimy się mając ”wielkie umysły”. Ale czy niektórzy nie są po prostu głupi?

– Zupełnie się z tym nie zgadzam. Myślę, że wszyscy mają zadziwiające możliwości. To zależy tylko od kontekstu. Pomyśl o plotkach albo rozpoznawaniu twarzy. Osoby autystyczne mają z tym wielkie trudności. Sawanci nie są przykładem podobieństwa mózgu do komputera. Kocham liczby. Kocham język. Raczej tańczę z liczbami niż je przeżuwam. Podobnie jest z językiem. Gdy myślę o języku, myślę o pięknej architekturze znaczenia. Komputer tego nie potrafi.

Jest ambitny i niespokojny. Podoba mu się zbliżający się, trzydziesty rok życia. – 29 to liczba pierwsza, 31 to liczba pierwsza – lubię być pomiędzy liczbami pierwszymi.

Pisze książkę na temat wiary (jest chrześcijaninem), później chce napisać powieść. Wie, że jest utalentowany, ale to mu nie wystarcza; pragnie być zaliczany do wielkich umysłów. – Zrobiłem dobry początek, jestem jednak bardzo młody i mam wiele do dokonania.

Zatrzymuje się, patrząc na mnie – Wiem, że ludzie mogą odnieść mylne wrażenie. Nie chcę przez to wszystko dać do zrozumienia, jak bardzo jestem niezwykły, całe życie raczej dręczyła mnie myśl, że jestem tresowaną foką i interesująca jest tylko moja umiejętność szybkiego uczenia się. Uważam, że ludzie nie doceniają sawantów, ale nie doceniają też samych siebie. Potrafię dokonywać zadziwiających rzeczy, bo jestem człowiekiem. To dlatego, że – jak powiedział Szekspir – jesteśmy z tego samego materiału co nasze sny.

Wpis z działu: Artykuły | Komentarze są wyłączone

3rd Październik 2008

Było: wyprawa do Indii 2008

13 września- 3 października 2008

1 dzień- przelot samolotem do Indii. Spotkanie na lotnisku Okęcie w Warszawie – hala odlotów ok. 2 godz. przed planowanym wylotem.
Przelot do Delhi. Lądowanie w Indiach późnym wieczorem. Transfer do hotelu. Nocleg.

2 dzień Delhi

Pobyt w Delhi. Zwiedzanie miasta, aklimatyzacja i zapoznanie się z kulturą oraz obyczajami indyjskimi- dla odwiedzających Indie po raz pierwszy, będzie to najbardziej poruszająca część wyjazdu. Nocleg w hotelu.

Delhi to miasto położone w północnych Indiach nad rzeką Jamuną liczące ponad 11 mln ludności, a w aglomeracji miejskiej 17,8 mln osób. Delhi jest stolicą jednostki administracyjnej o tej samej nazwie, posiadającej status narodowego terytorium stołecznego. Na obszarze narodowego terytorium stołecznego Delhi znajduje się New Delhi pełniące funkcje stolicy Indii.

Na obszarze Delhi przez tysiąclecia wybudowano obok siebie lub na sobie siedem miast Delhi. Pierwsze z tych miast o nazwie Indraprastha założono w 1200 r. p.n.e. jako stolicę państwa Pandawów. Początki współczesnego Delhi natomiast wiążą się z miastem Lal Kot założonym w 736 r. p. n. e. przez klan Radźputów Tomara. Od 1192 r. tj. po zdobyciu i zajęciu Delhi przez Mohammada Ghoriego miastem rządzą muzułmanie. Powołany w 1206 r. Sułtanat Dehlijski przetrwał do najazdu Mongołów w 1526 r. W latach 1206-1526 Delhi była stolicą sułtanatu rządzącego nieomal całymi Indiami. Wówczas wybudowano forty, które są częścią siedmiu miast Delhi. Z okresu rządów Mogołów pochodzą takie zabytki Delhi jak Czerwony Fort i meczet Dżami Masjid , a także „siódme miasto Delhi” (Stare Delhi). W 1803r. Delhi zostało zdobyte przez wojska brytyjskie. W sto lat później Brytyjczycy burząc częściowo Stare Delhi rozpoczęli budowę Nowego Delhi wg projektu brytyjskich architektów. W 1931r. Nowe Delhi uznano za stolicę Indii brytyjskich, a w 1947r. Indii niepodległych .

Atrakcje turystyczne Delhi:

  • - Meczet Jamna Masjid
  • - Red Fort
  • - Paharganj
  • - Raj Ghat, miejsce kremacji Gandhiego
  • - Brama Indii – pomnik
  • - Pałac Prezydenci

3 dzień Delhi- Jaipur

Rano wykwaterowanie z hotelu, przejazd pociągiem sypialnym do Jaipuru -Różowego Miasta.
Zakwaterowanie w hotelu. Po południu zwiedzanie obronnego fortu Amber z pięknymi
salami pałacowymi, Obserwatorium Astronomicznego, Pałacu Wiatrów, Świątyni Małp. Nocleg w hotelu.

Amber- pałac forteca zbudowany przez maharadżę Man Singha, był niegdyś stolicą Radżastanu, do dziś olśniewa niezwykłą architekturą i bogatym wystrojem wnętrza; w drodze powrotnej do miasta postój na zdjęcia przy malowniczym Pałacu Wodnym, położonym na jeziorze oraz zwiedzanie Królewskiego Gajtoru, gdzie znajdują się grobowce męskich potomków rodziny królewskiej – najbardziej imponujący jest grobowiec Dżaja Singha II z białego marmuru, ozdobiony rzeźbionymi pawiami.

Monkey Temple- świątynia małp znajduje się na szczycie góry, droga do niej prowadzi wzdłuż wielu świątyń hinduskich.

Hawa Mahal ( Pałac Wiatrów ) – składa się z samej prawie fasady ozdobionej licznymi oknami i balkonami; Królewskie Obserwatorium – Dżanter Manter, wzniesione w I poł. XVIII w. przez maharadżę Dżaj Singha, wybitnego astronoma; miejski Kompleks Pałacowy, na który składają się dziedzińce, ogrody i budynki pałacowe, będące mieszanką architektury radżastańskiej i mongolskiej; w jednej części nadal mieszka maharadża wraz z rodziną

4 dzień Jaipur

Rano zwiedzanie Pałacu Maharadży – w komnatach udostępnionych zwiedzającym znajdują się m.in. kolekcje sztuki, broni i tekstyliów, ostatnie zakupy. W godzinach popołudniowych wykwaterowanie z hotelu, przejazd pociągiem sypialnym do Agry. Nocleg w hotelu.

5 dzień Agra

Rano wizyta w najsłynniejszym mauzoleum Indii – Taj Mahal nastepnie wycieczka do Mauzoleum Akbara,
i potężnego Czerwonego Fortu. W godzinach wieczornych wykwaterowanie z hotelu, przejazd pociągiem sypialnym do Mahoby a następnie przejazd jeepami do Khajuraho. Zakwaterowanie w hotelu. Nocleg.

6 dzień Khajuraho

Świątynie w Khajuraho, podobnie jak słynny Tadż Mahal oraz świątynie w Waranasi, Jaipurze i Delhi, zaliczane są do najświetniejszych zabytków Indii. Khajuraho to dawna stolica dynastii Chandellów.

Świątynie Khadżuraho są wspaniałymi przykładami stylu północnego, ale tak naprawdę największą sławę przyniosły im bogate dekoracje. Zewnętrzne mury świątyń zdobią mistrzowskie rzeźbienia. Ukazują one Indie sprzed tysiąca lat – są na nich bogowie i boginie, wojownicy, muzycy, a także mitologiczne i prawdziwe postacie zwierząt. Wśród dekoracji przeważa niezmiennie powtarzający się temat- erotyka- piękne apsary niebiańskie panny w kuszących pozach i pary w miłosnym uścisku.

Zwiedzanie hinduistycznych świątyń bogato dekorowanych płaskorzeźbami przedstawiającymi różne aspekty życia, w tym również erotyczne sceny znane z Kamasutry. Nocleg.

7 dzień Khajuraho

W godzinach przedpołudniowych zwiedzanie kompleksu świątyń dżińijskich, ostatnie zakupy. Po południu wykwaterowanie z hotelu, przejazd autobusem do Satny i dalej nocnym pociągiem sypialnym do Varansai.

8 dzień Varanasi

Wcześnie rano przyjazd do Varanasi. Zakwaterowanie w hotelu i zwiedzanie miasta: Złota Świątynia, spacer po ghatach – stopnich ciągnących się wzdłuż Gangesu, gdzie każdego ranka wierni dokonują rytualnych kąpieli i gdzie odbywają się kremacje zwłok.

Varanasi (Benares) – miasto Śiwy – położone nad wodami Gangesu, jest jednym z najświętszych miejsc w Indiach. Pielgrzymi przybywają tu, by zanurzyć się w wodach świętej rzeki i zmyć wszelkie grzechy.

Legenda głosi, że Varanasi założył Manu, praojciec ludzkości, syn słońca. Tu też narodził się Rama bohater Ramajany wielkiego eposu hinduskiego z IV wieku. Rama znaczy wspaniały jak księżyc, znaczy że nigdy nie zszedł z drogi cnoty i sprawiedliwości. Rama pojawił się na świecie, by zniszczyć groźnego i bezlitosnego demona, dziesięciogłowego Rawonę. Ostatecznie postanowił rozprawić się z demonem kiedy ten porwał jego ukochaną żonę Sitę. Wraz z armią małp i królem wiatrów odnalazł ukochaną uwięzioną na wyspie Sri Lance. Kazał małpą wybudować pomost ze skał i drzew i po nim przedostał się na wyspę. Stoczył walkę z Rawone. Dobro zwyciężyło nad złem. Rama z żoną powrócił do Varanasi, gdzie żyli, jak to w bajkach bywa, długo i szczęśliwie.

Po południu wizyta w manufakturze tekstylnej (Varanasi słynie z doskonałej jakości delikatnych jedwabi i brokatów). Wieczorem hinduistyczna puja – religijna ofiara i koncert tradycyjnej indyjskiej muzyki. Nocleg.

9 dzień Varanasi

O wschodzie słońca rejs łodzią po Gangesie, a następnie wycieczka do Sarnath: świątynia Mahabodhi,
drzewo Bodhi, mini ZOO, świątynia Kagyu, Muzeum Archeologiczne, powrót do hotelu, ostatnie zakupy.
Wieczorem wykwaterowanie w hotelu, wyjazd pociągiem sypialnym do Gaja.

10 dzień Bodh Gaya

W godzinach porannych przyjazd do Gaya, przejazd do Bodh Gaya, zakwaterowanie w hotelu.
Zwiedzanie Bodh Gaya (miejsce oświecenia Buddy): świątynia Mahabodhi, drzewo Bodhi, posąg Buddy,
bazary, czas wolny. Nocleg.
Według tradycji buddyjskiej tu rosło święte drzewo figowe (Ficus religiosa, Bodhi), pod którym Siddhartha Gautama- a przed nim czterech jego mistycznych poprzedników- dostąpił przebudzenia (bodhi), stając się Buddą (Przebudzonym). Najstarszą budowlę sakralną w Bodh Gaja była mała świątynia z czasów króla Aśoki (268 – 232 p.n.e.). Jednak około II w. n.e. za panowania dynastii Kuszanów zburzono ją i zastąpiono nową wielką świątynią, której nadano miano Świątyni Wielkiego Przebudzenia (Mahabodhi).

W trakcie przeprowadzonej w XIX w. renowacji kompleksu świątynnego odkryto pozostałości krużganka wybudowanego w miejscu medytacyjnych przechadzek Buddy. Ślady stóp Buddy odtworzono w jego posadzce w postaci szeregu kwiatów lotosu. Świątynia Mahabodhi, którą wielokrotnie przebudowywano (VIII/XII, XIX, XX w.), stanowi obecnie symboliczne centrum indyjskiego i światowego buddyzmu i jest celem licznych pielgrzymek buddystów i hindusów.

Założono tu także pierwszą wspólnotę mnichów (sangha). Od końca VI w. p.n.e. słynne miejsce pielgrzymek wyznawców buddyzmu.

11 dzień Bodh Gaya

Wycieczka do jaskini Mahakala, czas wolny. Nocleg.

12 dzień Bodh Gaya

Ostatnie zakupy, w godzinach popołudniowych wykwaterowanie z hotelu, przejazd do Gaya.
Przejazd pociągiem z Gaya do Varanasi a następnie pociągiem sypialnym do Gorakhpuru.

13 dzień Gorakhpur – Sonauli – Pokhara

Rano przyjazd do Gorakhpuru, następnie przejazd jeepami do Sonauli na granicy z Nepalem. Po dopełnieniu formalności wizowych przejazd mikrobusem do Pokhary. Zakwaterowanie w hotelu, spacer po Pokharze nad jeziorem Phewa. Nocleg.

14 i 15 dzień Pokhara

Dla zainteresowanych 2dniowa wycieczka fakultatywna – wyprawa w himalaje, cena 105 USD od osoby.
( Dla pozostałych osób czas wolny : spacery, zakupy, wypoczynek ).

16 dzień Pokhara – Kathmandu

Rano przejazd do Kathmandu. Na trasie przejazdu możliwość zorganizowania raftingu ( cena od 1osoby-45 USD ). Zakwaterowanie w hotelu i zwiedzanie miasta: Durbar Square otoczony świątyniami o pagodowych dachcach, górująca nad doliną świątynia Swayambhunath – symbol miasta, spacer po turystycznej dzielnicy Thamel. Nocleg.

17 dzień Katmandu

Wycieczka do jaskiń medytacyjnych Guru Rinpocze (Pharping), następne przejazd do Patanu – królewskiego miasta w Dolinie Kathmandu, gdzie wśród wielu zabytków znajduje się Złota Świątynia, zwiedzanie Bodhnath – tybetańskiej osady skupionej wokół największej stupy w Nepalu. Nocleg.

18 dzień: Kathmandu

Czas wolny na indywidualne zwiedzanie lub zakupy.

Zwiedzanie Katmandu:

  • plac Durbar Square, stupa Swayambhunath (zwiedzanie między innymi klasztoru XVI Karmapy).
  • Dom Żywej Bogini Kumari,
  • Pałac Hanuman Doka,
  • stary pałac królewski,
  • świątynia Sziwa-Parvati, słynąca z kamiennych płaskorzeźb z przedstawieniami erotycznymi,
  • Zwiedzanie Doliny Katmandu,
  • Patan – buddyjskie miasto założone przez imperatora Aśokę,
  • jaskinie medytacyjne Guru Rinpocze (Pharping),
  • Bodhnath Stupa największa stupa w Nepalu.

19 dzień: Kathmandu

W godzinach popołódniowych wykwaterowanie z hotelu, przejazd taxi z hotyelu na międzynarodowe lotnisko, przelot z Katmandu do Delhi, a następnie przelot z Delhi do Warszawy.

20 dzien- powrót przez Delhi do Warszawy

zakończenie wyprawy.

Powyższy program może ulec zmianie.

W cenę wliczono: przeloty samolotem, opłaty lotniskowe, ubezpieczenie, opiekę Jacka Paszkowskiego- licencjonowanego polskiego pilota/przewodnika, wizy: indyjska i nepalska, transport w Indiach i Nepalu (lokalnymi środkami transportu), wycieczki w/g ustalonego programu, noclegi w tanich hotelach turystycznych (pokoje 2/3 osobowe z łazienkami).

Kwotą przeznaczoną na wyżwienie każdy uczestnik będzie sam dysponował.

Dla osób chcących wzbogacić program wyprawy będzie można zorganizować dodatkowe atrakcje, ale to już do omówienia na miejscu.

Obejrzyj trasę twojej wyprawy

Tagzania: obejrzyj trasę twojej Magicznej Wyprawy

Wpis z działu: Artykuły | Komentarze

24th Styczeń 2008

Neurotransgression

Das Wort Transgression ist eher ein bekannter Begriff. Das lat. Wort transgressio ‘Übergang’ von transgredi ‘übergehen, überschreiten’; wo trans bedeutet – über, gradi ‘gehen; treten’;Die Transgression nennt man Wirkung, Gedanken und Erlebnisse, in denen der Mensch absichtlich die Grenzen seiner bisherigen Erfahrungen und Leistungen überschreitet.

Bitte, mach eine Übung!

Nimm sechs Streichhölzer, lege sie vor dich und ohne sie zu brechen, lege die Streichhölzer auf solche Art und Weise, damit vier gleichseitige Dreiecke daraus entstehen.

Wenn du festgelegt hast, dass es eine Lösung auf der Fläche gibt, hast du dich dem Stereotyp unterworfen. Erstaunlich, nicht wahr? Nur die Transgression, die in diesem Fall im Überschreiten der bisherigen Erfahrung von der Oparation auf der Fläche und in der Suche nach einer Lösung in drei Dimensionen besteht, bringt den Erfolg.

Schau mal genauer darauf, was du erfährst!

Im Allgemeinen besteht die Bibliographie jeder Person vor allem aus den einfachen alltäglichen Tätigkeiten, Gewohnheiten, Stereotypen, die ihre Grundbedürfnisse befriedigen. Aber der Mensch nicht nur funktioniert und denkt im biologischen und gesellschaftlichen Bereich. Er handelt und denkt von etwas geleitet zu werden, wovon er keine Ahnung hat – wegen seines Unterbewusstseins und der Urbilder, und vor allem von seinem Schicksal und dem Sinn seiner Existenz hier und jetzt geleitet zu werden.

Die Arten der Transgression

Im Großen und Ganzen kommen die Transgressionen in vier Räumen vor, das heißt in: natürlichem, gesellschaftlichem, psychischem und symbolischem Raum. Dadurch kann man sagen, dass es solche Transgressionen gibt:

  • die natürlichen Transgressionen – verstanden unter dem Handeln in der Richtung der Natur, die biologisch und physisch angesehen wird. Darin schließt sich alle architektonische, humanistische (die physische Welt), medizinische und genetische (die belebte Natur) Tätigkeit des Menschen.
  • die gesellschaftlichen Transgressionen – verstanden als Tätigkeiten in den gesellschaftlichen Gruppen, Institutionen und auch innerhalb einer Person. Seit undenklichen Zeiten versuchen die Menschen neue gesellschaftliche Ordnung und verschiedene Systeme zu bilden, verbinden sich mit den Religionssekten, gründen verschiedene Organisationen und Vereine.
  • die intellektuellen (symbolischen) Transgressionen – dank ihnen entstehen neue intellektuellen Qualitäten, entwickelt sich die Kunst, Wissenschaft, Religion, also das alles, was die symbolische Kultur genannt wird.
  • die Transgressionen im psychischen Bereich – wenn der Mensch die Tätigkeit seiner eigenen Gedanken wahrzunehmen beginnt.

Wie kann man die Haupttransgressionen von den anderen teilen?

Diese Fragen versucht die Epistemologie zu beantworten ohne den Subjekt von Karl R. Popper, das die Wahrnehmung auswertet. Popper aufgrund seiner eigenen Theorie vom Objektiven Erkenntnis teilt die Realität in 3 Gruppen, ohne die anderen Theorien abzulehnen:

- die erste Gruppe ist die Gruppe der Gegenstände und der physischen Zustände;
- die zweite – die Gruppe der objektiven Gegenstände des Denkens, des wissenschaftlichen und dichterischen Gedankens und der Kunstwerke;
- die dritte – die Gruppe der psychischen Zustände – Bewusstseinzustände.

Meiner Meinung nach, soll diese dritte Gruppe auch das wissenschaftliche Wissen füllen, das nicht als das einfache Wort „ich weiss” verstanden wird (als Teil der anderen Welt), sondern im Sinn der objektiven Theorien, von ihnen berührter Probleme und Argumenten, die gegen oder für diese Theorien formuliert werden.

NeuroTransgression – die Transgression der Gedanken

Das Wort „ich weiss” zurzeit wahrgenommen, sollte durch die Wendung „Ich weiss und verstehe” das allgemeine Weltprinzip ersetzt werden, deswegen für die Haupttransgression halte ich diese, die Akte aus dem Bereich der Gruppe von den Bewusstseinzuständen betrifft. Das Prinzip von Makro- und Mikrokosmos wird manchmal durch die Wendung „wie oben, so unten” ausgedrückt, was die Analogie zwischen Geist- und Materiewelt feststellen lässt, und anerkennt die Überlegenheit des Geistes über die Materie.

Die NeuroTransgression ist ein neuer Blick für die Welt, die dich umgibt. Der Blick frei von Stereotypen, Vorurteilen, Einschränkungen. NeuroTransgression ist die Reise nicht nur in den Seelenbereich, sondern auch in den Geistbereich.

Auf unseren Homepages stelle ich meine eigenen Erfahrungen aus dem Bereich der Hypnose, Bioenergotherapie und die Kenntnisse zum Thema der früheren und gegenwärtigen Techniken von der Gehirnsteuerung und den Gehirneinfluss auf die Qualität des Lebens in der materiellen und geistigen Dimension.

Grzegorz Halkiew

Wpis z działu: Artykuły | Komentarze

23rd Styczeń 2008

E-biznes

Abonament CzasNaE-Biznes - dostęp do kopalni praktyczniej wiedzy o marketingu internetowym.

Profesjonalne szablony WWW – projekty graficzne

SpamStop Up – program filtrujący niechciane wiadomości

Szybki Poradnik Perswazyjnych Reklam - darmowy plik pdf

Jak Napisać Biznes Plan? – kurs darmowy (plik pdf)

Wyszukiwarki-wszystko co musisz o nich wiedzieć by skutecznie się promować – kurs darmowy (więcej)

Jak Nie Zostać Spamerem? - darmowy raport (plik pdf)

8 Najważniejszych Pytań – darmowy raport (plik pdf)

PDF - Jest to uniwersalny dla wszystkich platform sprzętowych jak i systemów operacyjncyh system zapisywania dokumentów. Aby otworzyc plik PDF potrzebujesz darmowego programu Adobe Acrobat Reader

Wpis z działu: Artykuły | Komentarze

1st Styczeń 2008

Sylwester 07/08








—————————————————————————–

Wpis z działu: Artykuły | Komentarze

30th Listopad 2007

Autohipnoza (świadome śnienie)

We współczesnym świecie ludziom trudno jest zrównoważyć wysokie wymagania, stawiane przez pracę, rodzinę i społeczeństwo z koniecznością przeznaczania pewnego czasu na własny odpoczynek i relaks. Zbyt często strategia postępowania ze stresem ogranicza się do wypicia jednego czy dwóch drinków lub łykania tabletek nasennych. Taki stan rzeczy jest przyczyną zwiększającej się ilości chorób oraz połowy zgonów poniżej 65 roku życia. Przewiduje się, że do 2020 roku przyczyną pięciu z dziesięciu głównych problemów zdrowotnych na świecie będzie stres.
Związek między stresem a chorobami ciała jest w naszych czasach powszechnie znany.

Wprowadzenie równowagi pomiędzy pracą i zabawą, stresem i wypoczynkiem, zobowiązaniami i swobodą nie wiąże się bowiem jedynie z pokonaniem stresu. Potrzebne jest także odkrycie i rozwinięcie wewnętrznej mądrości duszy która wie, czego jej brak i powie jak to osiągnąć, jeśli tylko znaleźć czas, by się w nią wsłuchać. Powszechne uświadomienie tego jest jednym z moich głównych celów.

czytaj więcej

Zapraszam na nową edycją warsztatu Autohipnoza, który został rozszerzony o techniki regresywne oraz o techniki świadomego śnienia.

Podczas warsztatu jako ciekawostka prezentacja urządzenia Biofeedback GSR (Galvanic Skin Response)

Biofeedback GSR mierzy elektryczne przewodzenie skóry, które zmienia się w zależności od ogólnego pobudzenia współczulnego układu nerwowego. Elektrody montuje się na opuszkach palców. Biofeedback GSR najlepiej wykrywa zależności między stanem somatycznym i psychicznym człowieka, dlatego wykorzystywany jest w wykrywaczach kłamstw. Wykres GSR ma największy zasięg i jest najbardziej czułym pomiarem ze wszystkich rodzajów biofeedbacku. W medycynie służy do monitorowania przebiegu hipnoterapii, leczenia nadciśnienia, dychawicy oskrzelowej, nadmiernego pocenia się. Jest również polecany osobom zdrowym dla poprawy koncentracji, panowania nad emocjami i relaksacji.

Wpis z działu: Artykuły | Komentarze